Joanna Rotter
|
26 października 2022
Spis treści

Trwają prace nad ustawą, której przedmiotem ma być nowelizacja Kodeksu cywilnego. Obecnie projekt jest na etapie opiniowania, a Ministerstwo Sprawiedliwości planuje wprowadzić zmiany w życie jeszcze w 2022 roku. Tym razem ustawodawca skupił się na przepisach dotyczących części IV Kodeksu, normujących postępowanie spadkowe. W niniejszym artykule wyjaśniamy, co ma się niebawem zmienić w prawie spadkowym i co ważniejsze – czy przyczyni się to do przyspieszenia i uproszczenia postępowań.

Motywy nowelizacji

Postępowania spadkowe są jednymi z najżmudniejszych procesów w całym katalogu postępowań przewidzianych prawem. Wielość przepisów i niezbędnych czynności, często związana z wielością osób zaangażowanych w proces, powoduje, że sprawy z zakresu prawa spadkowego potrafią trwać latami. Ustawodawca, dostrzegając te bolączki pochylił się nad przepisami części IV Kodeksu cywilnego i zaproponował zmiany w postaci projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Czy proponowane pomysły mają szansę usprawnić proces?

Niegodność dziedziczenia – art. 928 § 1 KC

Instytucja niegodności dziedziczenia jest rozwiązaniem polegającym na wykluczeniu spadkobiercy z kręgu spadkobierców z uwagi na jego niewłaściwe zachowanie w stosunku do zmarłego spadkodawcy. Wśród przesłanek, które umożliwiają w tym momencie uznanie spadkobiercy za niegodnego, znajdują się:

  • dopuszczenie się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;

  • nakłanianie spadkodawcy – podstępem lub groźbą – do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodzenie mu w dokonaniu jednej z tych czynności;

  • umyślne ukrycie lub zniszczenie testamentu spadkodawcy, podrobienie lub przerobienie jego testamentu albo świadome skorzystanie z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.

Jeżeli spadkobierca dopuścił się któregokolwiek z powyżej wskazanych zachowań, zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku. Powyższy przepis tym samym przeciwdziała pozyskiwaniu korzyści finansowych ze spadku przez osoby postępujące nieetycznie i moralnie wątpliwie. Ustawodawca wychodzi z uzasadnionego przekonania, że osoba dopuszczająca się niewłaściwych zachowań wobec spadkodawcy nie powinna móc korzystać ze zgromadzonego przez niego majątku. Z tego względu, w projektowanym brzmieniu ustawy, zaproponował rozszerzenie katalogu przesłanek kwalifikujących do uznania spadkobiercy za niegodnego. „Nową” przesłanką będzie uporczywe niewykonywanie obowiązku alimentacyjnego wobec spadkodawcy lub uporczywe uchylanie się od sprawowania opieki nad spadkodawcą. Proponowany zapis ustanawia de facto dwie przesłanki: uchylanie się od płacenia alimentów lub uchylanie się od opieki nad spadkodawcą.

Analizując proponowany zapis, należy pochylić się w szczególności nad kluczowym słowem „uporczywe”. W aktach prawnych spotykamy się z nim raz po raz. Znajdziemy je m.in. w kodeksie karnym, w kontekście uporczywego nękania, a także w prawie podatkowym jako uporczywe uchylanie się od płacenia podatków. Sformułowanie „uporczywe” pojawia się także w prawie rodzinnym czy prawie cywilnym. Jak należy je interpretować? Można powiedzieć, że jest to zachowanie długotrwałe, powtarzalne, nacechowane złą wolą i nieustępliwością.

Trudno jest jednak ustalić jakikolwiek próg ilościowy dla uznania czy pewne zachowanie spełnia, czy nie spełnia przesłanki uporczywości. Każdorazowo będzie należało ocenić uporczywość danego zachowania przez pryzmat racjonalności. Nie będzie budziło wątpliwości, że powstrzymywanie się od płacenia alimentów przez lata będzie uchodziło za uporczywe uchylanie się, ale czy brak opieki nad schorowanym rodzicem przez okres kilku miesięcy będzie spełniało przesłanki dla uznania, że jest to uporczywe uchylanie się od opieki? Przed takimi pytaniami staną sądy, jeżeli projektowana zmiana wejdzie w życie. Z ciekawością będziemy śledzić pojawiające się orzecznictwo w tym zakresie.

Niemniej, pomimo pewnych wątpliwości natury praktycznej, należy przyznać, że pomysł ustawodawcy pozwoliłby na dostosowanie przedmiotowej normy do współczesnych realiów, w których osoby starsze i samotne często nie otrzymują wsparcia finansowego czy emocjonalnego od kręgu swoich potencjalnych spadkobierców. Należy jednak podkreślić, że uznanie za niegodnego nie następuje z chwilą ziszczenia się przesłanki, ale z mocy wyroku sądu. To oznacza, że nie wystarcza samo niegodziwe zachowanie, aby spadkobierca został wykluczony od spadkobrania. Kwestię niegodności dziedziczenia należy podnieść w toku procesu i dopiero prawomocny wyrok sądu skutkuje wyłączeniem niegodziwego spadkobiercy.

Co również istotne, powyższy katalog przesłanek był – i jest – katalogiem zamkniętym. Oznacza to, że uznania za niegodnego dziedziczenia można domagać się tylko w enumeratywnie wylistowanych w art. 928 KC przypadkach. Również z tego powodu rozszerzenie listy przesłanek wydaje się właściwe – życie jest bowiem bogate w przypadki i wyszczególnione do tej pory podstawy często nie wyczerpywały faktycznych źródeł nieetycznego zachowania spadkobierców.

Ograniczenie kręgu spadkobierców – art. 934 KC

Art. 934 Kodeksu cywilnego w swoim aktualnym brzmieniu stanowi, że w sytuacji braku dzieci, małżonka, rodziców, rodzeństwa i dzieci rodzeństwa spadkodawcy, spadek przypada dziadkom spadkodawcy, przy czym dziedziczą oni w częściach równych. Jeżeli któreś z dziadków spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, jego część spadku przypada jego dzieciom. Jeżeli ich nie ma – udział spadkowy przypada pozostałym dziadkom w częściach równych.

Ustawodawca, projektując zmiany przepisów spadkowych, zwrócił uwagę, że ukonstytuowana w ten sposób norma ustanawia bardzo szeroki krąg potencjalnych spadkobierców. Jest to jedna z przyczyn, dla których postępowania trwają tak długo. Sądy mają trudności z ustaleniem wszystkich powołanych do spadku oraz zebraniem od nich oświadczeń. Dlatego też ustawodawca zaprojektował nowe brzmienie art. 934 KC, zgodnie z którym:

  • jeżeli którekolwiek z dziadków spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych;

  • jeżeli dziecko któregokolwiek z dziadków spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom;

  • w braku dzieci tego z dziadków, który nie dożył otwarcia spadku i ich dzieci, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada pozostałym dziadkom w częściach równych.

Projektowany zapis ma usprawnić ustalanie następców prawnych zmarłego i zawęzić go de facto do dziadków, rodzeństwa rodziców oraz ich dzieci (kuzynostwa). To wykluczy z postępowań spadkowych dalszych krewnych.

Złożenie oświadczenia o przyjęciu spadku – art. 1015 i 1019 KC

Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 1015 Kodeksu cywilnego, osoba znajdująca się w kręgu spadkobierców ma sześć miesięcy od dnia powzięcia informacji o tym, że jest spadkobiercą, aby złożyć oświadczenie o przyjęciu albo odrzuceniu spadku. Brak oświadczenia spadkobiercy w terminie określonym powyżej, jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. W art. 1019 KC, który uzupełnia treść art. 1015 KC, znajdziemy ponadto informację, że jeżeli oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku zostało złożone pod wpływem błędu, lub groźby, stosuje się przepisy o wadach oświadczenia woli z następującymi zmianami:

  • uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia powinno nastąpić przed sądem;

  • spadkobierca powinien jednocześnie oświadczyć, czy i jak spadek przyjmuje, czy też go odrzuca.

Spadkobierca, który pod wpływem błędu lub groźby nie złożył żadnego oświadczenia w terminie, może w powyższy sposób uchylić się od skutków prawnych niezachowania terminu. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku wymaga zatwierdzenia przez sąd.

Problem ze stosowaniem powyższego przepisu pojawia się w sytuacji, gdy spadkobiercą ma być dziecko lub osoba pozostająca pod opieką. Przyjęcie lub odrzucenie spadku przez rodziców, lub opiekunów wymaga bowiem zgody sądu. Takiej zgody zwykle nie otrzymuje się z dnia na dzień, a termin 6-miesięczny na złożenie oświadczenia nie jest wbrew pozorom taki długi. Zaproponowane przez ustawodawcę zmiany art. 1015 KC mają na celu uzupełnienie luki i unormowanie sytuacji, w której oświadczenie nie zostaje złożone w terminie z uwagi na oczekiwanie na zgodę sądu. W tym celu ustawodawca przygotował propozycję
§ 11 i 12, o treści:

§11 Dla zachowania terminu, o którym mowa w § 1, wystarczające jest złożenie przed jego upływem wniosku do sądu o odebranie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku.

§12 Jeżeli złożenie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku wymaga zezwolenia sądu, bieg terminu na złożenie oświadczenia ulega zawieszeniu na czas trwania postępowania sądowego w tym przedmiocie.

Z kolei w art. 1019 KC ustawodawca do przesłanek uchylenia się od wadliwego oświadczenia dodał zapis, zgodnie z którym, dla zachowania terminu na uchylenie się od skutków prawnych czynności, wystarczające jest złożenie przed jego upływem wniosku do sądu o odebranie oświadczenia o uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia.

Odpowiedzialność gminy lub Skarbu Państwa za długi spadkowe – art. 1030 KC

W obecnym stanie prawnym art. 1030 KC stanowi, że do chwili przyjęcia spadku, spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko ze spadku. Od chwili przyjęcia spadku ponosi odpowiedzialność za te długi z całego swego majątku. Warto jednak wspomnieć, że w przypadku gdy spadkobiercą zostaje gmina lub Skarb Państwa – a dzieje się tak w sytuacji, w której sąd nie był w stanie ustalić żadnych krewnych mogących dziedziczyć po spadkodawcy – jednostka znajduje się w kłopotliwym położeniu, w którym odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania spadkowe. Tym bardziej że zgodnie z art. 1023 KC Skarb Państwa ani gmina nie mogą odrzucić spadku, który im przypadł z mocy ustawy, a nadto nie składają oświadczenia o przyjęciu spadku, a spadek uważa się za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza.

Z uwagi na konieczność doprecyzowania zapisu związanego z odpowiedzialnością gminy i Skarbu Państwa za długi spadkowe, ustawodawca zaproponował dodanie do art. 1030 KC § 2 o treści: Skarb Państwa lub gmina, którym spadek przypadł z mocy ustawy, ponoszą odpowiedzialność za długi spadkowe tylko ze spadku.Jest to racjonalny krok, odciążający gminę oraz Skarb Państwa, realizujący zasadę sprawiedliwości społecznej.

Podsumowanie

Ustawodawca wydaje się okazywać głębokie zrozumienie dla problemów spadkobierców. Jest duża szansa, że omawiane zmiany mogą wspomóc postępowania spadkowe i realnie przyczynić się do ich usprawnienia. Tymczasem omawiany projekt ustawy jest dopiero na etapie opiniowania i już pojawiły się uwagi m.in. ze strony Sądu Najwyższego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. Niewykluczone zatem, że w finalnej wersji ustawy pojawią się jeszcze poprawki.

Pytania

Pod pojęciem „uporczywego uchylania się od obowiązków alimentacyjnych” należy rozumieć zarówno uchylanie się od obowiązków alimentacyjnych rodziców wobec dzieci, jak również obowiązków alimentacyjny dzieci wobec rodziców, małżonków wobec siebie, a także wynikających ze stosunku pokrewieństwa, przysposobienia i powinowactwa.

Przyjęcie lub odrzucenie spadku jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd majątkiem dziecka. Przyjęcie lub odrzucenie spadku może mieć zarówno pozytywny – jak i negatywny wpływ na majątek dziecka. Konieczność pozyskania zgody sądu na ten krok jest działaniem prewencyjnym i ma na celu ochronę interesów dziecka.

W sytuacji gdy zmarły nie pozostawił małżonka ani żadnych krewnych, którzy mogliby i chcieli po nim dziedziczyć, spadek przypada gminie, w której jako ostatniej przed śmiercią mieszkał spadkodawca. Dopiero wówczas, gdy nie jest możliwym ustalenie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy albo gdy przed śmiercią mieszkał za granicą, spadkobiercą zostaje Skarb Państwa.



Zaufali nam:


5/5 - (liczba głosów: 2)