Maciej Szukała
|
5 grudnia 2022
Spis treści

W świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz stanowisk zajętych przez Rzecznika Finansowego i Prezesa UOKiK wcześniejsza spłata zaciągniętego kredytu konsumenckiego lub hipotecznego uprawnia kredytobiorcę do żądania zwrotu nadpłaconych kwot. Czy takie uprawnienie zawsze będzie aktualne i jak wystąpić o zwrot nadpłaty?

Czego dotyczyła sprawa spółki Lexitor?

W dniu 11 września 2019 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-383 Lexitor Sp. z o.o. w którym stwierdził, że kredytobiorcy przysługuje prawo do żądania proporcjonalnego obniżenia całkowitego całkowitych kosztów kredytu konsumenckiego ze względu na jego wcześniejszą spłatę.

Stan faktyczny dotyczył spółki Lexitor Sp. z o.o., która w drodze cesji przejęła roszczenia względem dwóch banków i SKOK-u o zapłatę części prowizji wynikającej z przedterminowej spłaty kredytu. Wszystkie instytucje finansowe odmówiły zapłaty twierdząc, że prowizja nie podlega obniżeniu, ponieważ jest kosztem zależnym od czasu trwania umowy o kredyt konsumencki.

Na kanwie sporu narodziło się pytanie, czy prawo do obniżki całkowitych kosztów kredytowych, o którym mowa w art. 16 ust. 1 dyrektywy 2008/48 (tzw. dyrektywa o kredycie konsumenckim) dotyczy wyłącznie tych kosztów, których  wysokość lub samo powstanie jest zależne od okresu kredytowania czy też obejmuje również koszty niezależne od czasu spłaty zobowiązania.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jednoznacznie opowiedział się za przyjęciem interpretacji korzystniejszej dla kredytobiorców, zgodnie z którą obniżeniu podlegają całkowite koszty kredytu nałożone na konsumenta, w tym także koszty niezależne od czasu kredytowania.

Wcześniejsza spłata kredytu. Stanowisko Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i Rzecznika Finansowego

Wydanie rozstrzygnięcia przez TSUE pociągnęło za sobą zajęcie jednolitego stanowiska przez instytucje zajmujące się ochroną konsumentów oraz kredytobiorców – Prezesa UOKiK oraz Rzecznika Finansowego. W obu wystąpieniach odwołano się do art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodnie z tym przepisem „w przypadku spłaty całości lub części kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu  o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą”.

Zgodnie z art. 5 pkt. 6 ustawy o kredycie konsumenckim pod pojęciem całkowitych kosztów kredytu należy rozumieć wszystkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z zawarciem umowy o kredyt. W szczególności będą to:

  • odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy;
  • koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu w ogóle lub do uzyskania go na oferowanych warunkach.

Pojęciem kosztów całkowitych kredytu nie są objęte opłaty notarialne ponoszone przez konsumenta. Ustawowy katalog ma jednak charakter otwarty i obejmuje również inne koszty, niewskazane wyraźnie w ustawie. 

W swoim stanowisku Rzecznik Finansowy oraz Prezes UOKiK zwrócili uwagę, że przepis polskiej ustawy stanowiący implementację wspólnotowej dyrektywy należy interpretować tak, aby obejmował wszelkie opłaty, które nie stanowią odsetek lub wynagrodzenia kredytobiorcy za korzystanie z kapitału. Poszczególne banki stosują odmienną nomenklaturę, ale przedmiotowy zakres normy należy odnieść m.in. do:

  • opłaty przygotowawczej;
  • opłaty administracyjnej;
  • opłaty wstępnej.

Obniżenie kosztów powinno mieć charakter proporcjonalny i jest ograniczone do okresu od dnia faktycznej do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie. Wspólne stanowisko obu instytucji wyraźnie wskazuje na niezgodność z obowiązującym prawem praktyki podziału  kosztów kredytu na stałe oraz uzależnione od długości czasu spłaty zobowiązania.

W przypadku kredytów konsumenckich prawo do żądania zwrotu nadpłaconych kosztów dotyczy umów zawartych po 18 grudnia 2011 roku. Przed tą datą przepisy nie przewidywały takiego uprawnienia. Jeśli nie jesteś pewien czy Twoja umowa kwalifikuje się do nowych regulacji, dobrym pomysłem będzie skorzystanie z profesjonalnej porady  prawnej.

Czy bank może pobrać prowizję za spłatę kredytu przed terminem?

Artykuł 48 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim przyznaje kredytobiorcy prawo do wcześniejszej spłaty całości lub kredytu przed terminem określonym w umowie. Przepisy przyznają jednocześnie kredytodawcy prawo do naliczenia prowizji za wcześniejszą spłatę, pod warunkiem że:

  • spłata przypada za okres, kiedy stopa oprocentowania kredytu jest stała;
  • kwota spłacanego w okresie kolejnych 12 miesięcy kredytu jest wyższa niż trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.

Wysokość prowizji nie może przekroczyć:

  • 1% spłacanej kwoty, jeśli okres między datą spłaty kredytu a terminem spłaty kredytu przekracza 1 rok;
  • 0,5% spłacanej kwoty, jeśli okres między datą spłaty kredytu a terminem spłaty kredytu jest krótszy niż 1 rok.

Z uwagi na fakt, że możliwość naliczenia prowizji wynika wprost z ustawy prawo do żądania jej zwrotu nie przysługuje w oparciu o przytoczone rozstrzygnięcie TSUE.

Nie każdy kredyt jest kredytem konsumenckim

Należy pamiętać, że nie każdy kredyt udzielany konsumentowi będzie regulowany ustawą o kredycie konsumenckim. Aby tak było zobowiązanie, musi wypełniać przesłanki kredytu konsumenckiego wymienione w art. 3 ustawy.

Zgodnie z tym przepisem umową o kredyt konsumencki będzie umowa o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w innej walucie, który kredytobiorca w zakresie swojej działalności udziela lub przyrzeka jego udzielenie konsumentowi. W szczególności za kredyt konsumencki uważa się:

  • umowę pożyczki;
  • umowę kredytu w rozumieniu przepisów ustawy prawo bankowe;
  • umowę o odroczenie konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia;
  • umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia;
  • umowę o kredyt odnawialny.

Aby ustalić, czy w danym przypadku kredytobiorca ma do czynienia z kredytem konsumenckim, a co za tym idzie, czy może skorzystać z przysługujących mu uprawnień do żądania zwrotu nadpłaconych kwot, warto skorzystać z pomocy kancelarii prawnej z doświadczeniem w sporach z instytucjami finansowymi.

Zwrot kosztów nadpłaconego kredytu hipotecznego

Choć rozstrzygnięcie TSUE w sprawie Lexitor dotyczy kredytów konsumenckich, wywołało ono liczne kontrowersje w związku z bliźniaczym rozwiązaniem zaimplementowanym do ustawy o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami. Zgodnie z art. 39 ustawy kredytobiorcy przysługuje prawo do żądania proporcjonalnego zwrotu całkowitych kosztów kredytu hipotecznego. W tym przypadku genezy uprawnienia należy dopatrywać się jednak nie w dyrektywie w sprawie umów o kredyt konsumencki, ale dyrektywie w sprawie konsumenckich umów o kredyt związany z nieruchomościami mieszkalnymi

Pojęcie całkowitych kosztów kredytu hipotecznego zostało zdefiniowane w art. 4 pkt. 5 ustawy o kredycie hipotecznym i obejmuje ono wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt hipoteczny, w szczególności:

  • odsetki, opłaty, podatki, prowizje i marże, jeżeli są znane kredytodawcy;
  • koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu hipotecznego lub uzyskania go na oferowanych warunkach.

Podobnie jak w przypadku kredytów konsumenckich wyliczenie ma charakter otwarty, więc będzie obejmowało również innego rodzaju opłaty dodatkowe niewymienione wprost w przepisie. Do całkowitych kosztów kredytu nigdy jednak nie zalicza się opłat notarialnych oraz sądowych (np. za wpis hipoteki).

W swoim stanowisku dotyczącym kredytu hipotecznego Rzecznik Finansowy słusznie zwrócił uwagę, że możliwość żądania zwrotu nadpłaconych kosztów nie będzie przysługiwała w stosunku do umów o kredyt hipoteczny zawartych przed 22 lipca 2017 r.(data wejścia w życie ustawy).

W przypadku umów zawartych z datą późniejszą kredytobiorcy przysługuje prawo żądania do proporcjonalnego zwrotu wszystkich kosztów, które zostały nałożone na konsumenta bez względu na okres obowiązywania umowy.

Kredyt hipoteczny a prowizja

Ustawa o kredycie hipotecznym w art. 40 przyznaje kredytobiorcy prawo do uwzględnienia w umowie prowizji za wcześniejszą spłatę zobowiązania w części lub całości (konstrukcja podobna jak w przypadku kredytów konsumenckich). W przypadku kredytu oprocentowanego zmienną stopą procentową prowizje mogą być pobierane:

  • przez pierwsze 36 miesięcy od dnia zawarcia umowy  o kredyt hipoteczny;
  • w wysokości nieprzekraczającej wysokości odsetek, które byłyby naliczane od nadpłacanej kwoty w okresie 1 roku od faktycznej spłaty albo 3% spłacanej kwoty kredytu.

W przypadku kredytów ze stałą stopą prowizja nie może być wyższa niż rzeczywiste koszty kredytodawcy poniesione w związku z wcześniejszą spłatą.

W praktyce prowizje wahają się zwykle między 0,5 a 2%, a wiele banków w ogóle rezygnuje z pobierania prowizji od nadpłacanego kredytu.

Czy przedsiębiorcy mogą dochodzić przedterminowej spłaty kredytu

Niestety nie ma takiej możliwości, aby o zwrot nadpłaconych kosztów kredytu występowali przedsiębiorcy, którzy zaciągnęli zobowiązanie w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Zarówno w przypadku kredytów konsumenckich, jak i hipotecznych ustawy odnoszą się do relacji między kredytodawcą a konsumentem.

Zgodnie z art. 221 k.c. pod pojęciem konsumenta rozumie się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

W praktyce oznacza to, że o zwrot nadpłaconego zobowiązania mogą wystąpić przedsiębiorcy wpisani do CEIDG, ale jedynie w takim zakresie,. w jakim kredyt nie ma związku z prowadzonym biznesem.

Ile pieniędzy można odzyskać, występując o zwrot nadpłaty kredytu?

Należna kwota stanowi proporcję okresu, w jakim zobowiązanie miało być spłacone do okresu, w jakim rzeczywiście konsument je uregulował. Jeśli kredyt hipoteczny był zaciągnięty na 30 lat, ale kredytobiorca spłacił go w 5 lat, to bank powinien zwrócić blisko 80% całkowitych kosztów kredytu.

W sytuacji, kiedy bank odmawia zwrotu nadpłaconych kosztów pomimo złożenia wniosku przez kredytobiorcę, pozostaje skorzystanie z usług prawnika, który przygotuje wezwanie do zapłaty, w razie potrzeby również pozew inicjujący postępowanie sądowe. Nasza kancelaria ma wieloletnie doświadczenie w sporach z bankami, w tym także w zakresie odzyskiwania nadpłaconych zobowiązań.Osoby zainteresowane skorzystaniem z profesjonalnej i skutecznej pomocy prawnej zapraszamy do kontaktu. Niezwłocznie prześlemy ofertę zawierającą wszystkie szczegóły usługi.

Maciej Szukała

Pytania i odpowiedzi

Ustawa o kredycie konsumenckim przewiduje jeden wyjątek od ogólnej zasady. Zgodnie z art. 3ust. 1a ustawy o kredycie konsumenckim za umowę o kredyt konsumencki uznaje się także umowę o kredyt niezabezpieczony hipoteką, który jest przeznaczony na remont domu lub lokalu mieszkalnego, w tym w wysokości większej niż określona w ust. 1 (czyli 255 550 zł).

Wystarczy, aby konsument złożył w dowolnej placówce banku wniosek. Nie musi być on sformalizowany, wystarczy napisać „W związku ze wcześniejszą spłatę kredytu wnoszę o jego rozliczenie i zwrot nadpłaconych kosztów.” To, czy – i w jakim czasie – kredytobiorca może liczyć na zwrot pieniędzy zależy od praktyk danego banku.

Zasadą powinno być, że zwrot dokonywany jest automatycznie, bez żadnych działań ze strony klienta instytucji finansowej. Może się jednak okazać, że niezbędne będzie złożenie wniosku o przeprowadzenie postępowania interwencyjnego do Rzecznika Finansowego. W ostateczności należy rozważyć skorzystanie z usług prawnika, który przygotuje niezbędne pisma i skieruje sprawę na drogę sądową.

Termin przedawnienia jest uzależniony od daty spłaty zobowiązania. W przypadku kredytów spłaconych przed dniem 9 lipca 2018 roku przedawnienie jest 10-letnie. Z kolei w stosunku do zobowiązań spłaconych później stosuje się 6-letni okres przedawnienia.

5/5 - (liczba głosów: 1)