Przemysław Zawierucha
|
23 czerwca 2021
Spis treści

Spółki kapitałowe, czyli spółka z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółka akcyjna są jednymi z najpopularniejszych form prowadzenia działalności w Polsce, zaraz po jednoosobowej działalności gospodarczej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z września 2020 roku, spółek kapitałowych w Polsce było prawie pół miliona. Nie można zatem uniknąć podczas prowadzenia działalności stosunków handlowych ze spółką kapitałową, a w przypadku jej niewypłacalności i bezskutecznej egzekucji, przydatna może być wiedza dot. tego, w jaki sposób wyegzekwować należność od członków zarządu. W przypadku natomiast pełnienia funkcji członka zarządu, z pewnością cenna jest informacja prawna w jaki sposób się przed taką egzekucją bronić.    

Czy członek zarządu ponosi odpowiedzialność za zobowiązania spółki?

Z kodeksu spółek handlowych wynika wprost, że spółki kapitałowe działają przez swoje organy. Dotyczy to zarówno spółki z o.o. jak i spółki akcyjnej. To do kompetencji zarządu należy prowadzenie spraw spółki oraz jej reprezentacja. W związku z powyższym, skoro członkowie zarządu powinni z założenia być osobami najbardziej zorientowanymi w sprawach spółki, w tym w jej finansach, to oni w porę powinny podjąć kroki mające na celu poprawę jej kondycji finansowej. Powyższe uwzględnia także wszczęcie przewidzianych prawem procedur restrukturyzacyjnych. Jako, że działanie lub zaniechanie członków zarządu ma znaczny wpływ na finanse spółki i jej wypłacalność, ustawodawca przewidział, że członkowie zarządu ponoszą odpowiedzialność za zobowiązania spółki, pod pewnymi warunkami.

Zasady odpowiedzialności członka zarządu

Zasady odpowiedzialności członków zarządu  w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością reguluje co do zasady art. 299 ksh. Stanowi on, że w przypadku, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. W doktrynie jest zgoda co do odszkodowawczego charakteru tej odpowiedzialności. Nie oznacza to jednak, że sama odpowiedzialność członków zarządu w stosunku do spółki jest solidarna. Z konstrukcji tego przepisu wynika, że jest to odpowiedzialność o charakterze subsydiarnym, a przesłanką konieczną do wszczęcia procesu przeciwko członkowi zarządu jest bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce. Odpowiedzialność jednak samych członków w ramach zarządu (w poziomie) jest solidarna.

Istotne w tym zakresie jest, że pomimo posiadania tytułu egzekucyjnego przeciwko spółce, w przypadku pociągnięcia do odpowiedzialności członka zarządu konieczne jest wszczęcie nowego procesu, którego podstawą prawną jest art. 299 ksh. Wiąże się to z klasycznym dwuinstancyjnym, często długotrwałym procesem, w którym napotykamy szereg trudności.

Pierwszą z nich jest zdobycie aktualnego adresu zamieszkania celem doręczenia pozwu. Kolejnym- drugim jest możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności członka zarządu poprzez wykazanie okolicznych (o czym poniżej). Po trzecie, nawet po pomyślnym zakończeniu procesu dla wierzyciela, wyegzekwowanie środków nie jest pewne, bo członek zarządu jako osoba fizyczna także może być niewypłacalny i nie posiadać żadnego majątku.

Należy także podkreślić, że w przypadku, gdy wierzyciel poniósł szkodę z winy członka zarządu, nie jest wykluczone dochodzenie odszkodowania na zasadach ogólnych, w tym w oparciu o art. 415 kc.

Odpowiedzialność zarządu w spółce z o.o. a w spółce akcyjnej

W przepisach dotyczących spółki akcyjnej przewidziany został zarząd jako główny organ spółki, analogicznie jak w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Nie ma jednak odpowiednika art. 299 ksh w przepisach dot. spółki akcyjnej. Nie jest uzasadniony jednak pogląd, że członkowie zarządu spółki akcyjnej nie ponoszą odpowiedzialności za jej zobowiązania.

Sytuację tę reguluje art. 21 ustawy prawo upadłościowe treściowo powiązany z art. 299 ksh.. Zgodnie z ww. normą, w przypadku upadłości osoby prawnej (a takimi są zarówno spółki z o.o. jak i spółki akcyjne), obowiązek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie zobowiązany jest każdy, który był umocowany do prowadzenia spraw spółki czy jej reprezentacji. Ustawa w tym zakresie nie rozróżnia, czy dany obowiązek ma tej osobie wynikał z ustawy, statutu, umowy czy innego stosunku prawnego.

Nie ulega wątpliwości, że członkowie zarządu są osobami spełniającymi te przesłanki. Z mocy kodeksu spółek handlowych w zakresie ich kompetencji jest prowadzenie spraw spółki i jak wskazano w punkcie 1. to oni mają najczęściej największy wpływ na bieżącą działalność spółki.

Podmioty określone powyżej ponoszą odpowiedzialność odszkodowawczą za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie. W przypadku dochodzenia odszkodowania domniemywa się, że szkoda obejmuje wysokość niezaspokojonej wierzytelności.

W zakresie terminu przytoczyć należy regulacje prawa upadłościowego i definicje legalne w tej ustawie zawarte. Dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Podstawą do ogłoszenia upadłości jest niewypłacalność dłużnika, rozumiana jako utrata zdolności do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań. W tym zakresie ustawa wprowadza pewne domniemania, ale nie ulega wątpliwości, że sam stan niewypłacalności winien być każdorazowo oceniany w oparciu o konkretny stan faktyczny.

W związku z powyższym, porównując art. 299 ksh i art. 21 prawa upadłościowego można przyjąć, że członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjnej ponoszą odpowiedzialność na podobnych zasadach.

Czy istnieje możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności przez członka zarządu? Możliwe strategie obrony

Jak nadmieniono powyżej, oczywiście istnieje możliwość uwolnienia się członka zarządu od odpowiedzialności odszkodowawczej za zobowiązania spółki.

Pierwszą propozycją strategii obrony członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przed zobowiązaniami tejże spółki jest przede wszystkim złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie lub wniosku o wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego. Zgodnie z art. 299 ksh, członek zarządu spółki z o.o. może się uwolnić od odpowiedzialności poprzez złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości.

Co istotne w zakresie uwolnienia się członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki nie jest kluczowa sama ogłoszona upadłość, czyli skutek złożenia wniosku, ale sam fakt jego złożenia z zachowaniem należytej staranności i dopełnienia innych czynności procesowych w celu wszczęcia procedury upadłościowej. Członek zarządu musi cechować się tutaj zachowaniem najwyższej staranności. Nie ponosi on jednak odpowiedzialności za samo otwarcie procedury upadłościowej, ponieważ ogłoszona upadłość bowiem zależy od wielu innych czynników, m.in. od majątku spółki, który musi wystarczyć przynajmniej na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego. Jego brak jest przesłanką negatywną ogłoszenia upadłości.

Orzecznictwo jasno wskazuje jednak, że umorzenie postępowania upadłościowego, przy zachowaniu należytej staranności członka zarządu przy składaniu wniosku, zwalnia go z subsydiarnej odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Gdy taki wniosek nie został w terminie złożony, prawo upadłościowe przewiduje, że podmioty zobowiązane do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie mogą się uwolnić od odpowiedzialności odszkodowawczej poprzez wykazanie, że nie ponoszą winy za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości.

Jest to druga propozycja strategii w zakresie obrony, lecz obiektywnie znacznie trudniejsza. Przepisy prawa przewidują domniemanie winy i w tym zakresie to członek zarządu musi dowodzić, że nie ponosi winy za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie. Nie ma w tej materii jednej słusznej koncepcji jak wykazać brak zawinienia, ale może się to odbyć przede wszystkim poprzez niezawiniony brak kontaktu z księgowością i finansami spółki. Taki stan rzeczy może wynikać przede wszystkim z podstępnego wprowadzenia członka zarządu w błąd co do sytuacji finansowej spółki poprzez przekazywanie nieprawdziwych danych finansowych przez innych członków zarządu.

Może to mieć również postać uniemożliwienia wglądu w księgi finansowe spółki przy użyciu np. przymusu lub groźby. Podkreślić należy, że sądy rygorystycznie podchodzą do przesłanek wyłączających winę i tak zdaje się konstytuować linia orzecznicza, zgodnie z którą brak kompetencji członka zarządu do oceny sytuacji finansowej spółki, wewnętrzny podział obowiązków w zarządzie, długotrwałe przebywanie poza granicami kraju czy stan zdrowia nie są wystarczającą przesłanką do wyłączenia zawinienia.



Oceń