Adrianna Jarus-Grajczak
|
3 listopada 2022
Spis treści

Czasy pandemii i kryzysu gospodarczego związanego z rosyjską inwazją na Ukrainę pokazały, że wypłacalność przedsiębiorcy może ulegać gwałtownej zmianie w związku z załamaniem się łańcucha dostaw czy chociażby problemami z zatrudnieniem wśród wybranego profilu odbiorców. Zjawiska pozornie mające nieduże znaczenie dla danego rynku, mogą doprowadzić do upadłości przedsiębiorstwa. Niesie to za sobą szereg konsekwencji w postaci na przykład trudności z dochodzeniem należności przez wierzycieli. W niniejszym artykule zostanie przedstawiona ścieżka odzyskania należności od upadłego wraz z omówieniem konsekwencji ogłoszenia upadłości na wzajemne stosunki z wierzycielem. Aby przybliżyć temat dochodzenia roszczeń w przypadku upadłości przedsiębiorcy, należy na wstępie wyjaśnić powtarzające się pojęcia.

Czym jest upadłość?

Ogłoszenie upadłości jest procedurą, którą wszczyna się w sytuacji, w której dłużnik stał się niewypłacalny. W myśl przepisów regulujących ten proces zakłada się utratę przez dłużnika zdolności do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeśli nie zostały one uregulowane od ponad 3 miesięcy. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca zdolności prawnej, to uznaje się, że jej niewypłacalność występuje w momencie utrzymującego się powyżej 24 miesięcy stanu, gdzie zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku tej organizacji.

Wniosek o ogłoszenie upadłości może zostać złożony przez samego dłużnika lub przez każdego z jego wierzycieli osobistych. Przy czym warto zauważyć, że na dłużniku ciąży obowiązek złożenia takiego wniosku w terminie 30 dni od momentu wystąpienia podstawy do ogłoszenia upadłości. W przeciwnym wypadku ponosi on odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wyrządzoną wskutek naruszenia, chyba że dłużnik wykaże swój brak winy.

Kim jest przedsiębiorca?

Ustawodawstwo nie jest w tej sprawie jednolite, ponieważ różne ustawy skupiają się na wskazaniu odmiennych kryteriów, które pozwalają przypisać podmiotowi status przedsiębiorcy. W świetle art. 431 Kodeksu cywilnego przedsiębiorcą jest „osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 331 §1, prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową”. Podobnie definiuje to pojęcie Ustawa z 6 marca 2018r., Prawo przedsiębiorców, zaznaczając jednak, że „przedsiębiorcami są także wspólnicy spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej”. Teoretycznie głównym kryterium jest fizyczne prowadzenie działalności, a w praktyce polskie prawo wymaga rejestracji przedsiębiorcy w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) oraz Rejestrze Przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS).

Definicja „przedsiębiorcy” zawarta w Kodeksie Cywilnym pokrywa się z rozumieniem tego pojęcia w myśl ustawy Prawo upadłościowe. Należy jednak podkreślić, że do zakresu podmiotowego ustawy, poza przedsiębiorcami w rozumieniu k.c., włączono także:

  • Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, prostą spółkę akcyjną i spółkę akcyjną nieprowadzącą działalności gospodarczej;

  • Wspólnika osobowego spółek handlowych, który ponosi odpowiedzialność za zobowiązania spółki całym swym majątkiem, bez ograniczenia;

  • Wspólnika spółki partnerskiej.

Dzięki temu ustawodawca chroni wierzycieli, którzy mogliby zostać poszkodowani faktem, że dłużnik formalnie nie realizuje definicji przedsiębiorcy z art. 431 k.c. mimomimo że jego działania umożliwiają mu rozporządzanie kapitałem, który jest przedmiotem sporu podczas dochodzenia należności umownych.

Mimo posiadania osobowości prawnej, statusu przedsiębiorcy nie posiadają, a co za tym idzie, upadłości nie mogą ogłosić (art.6 p.u.):

  • Skarb Państwa;

  • Jednostki samorządu terytorialnego;

  • Publiczne samodzielne zakładu opieki zdrowotnej;

  • Instytucje i osoby prawne utworzone w drodze ustawy, chyba że ustawa stanowi inaczej oraz utworzone w ramach realizacji obowiązków ustawowych;

  • Osoby fizyczne prowadzące gospodarstwo rolne- jeśli nie prowadzą działalności gospodarczej;

  • Uczelnie;

  • Fundusze inwestycyjne.

Reprezentacja upadłego po ogłoszeniu upadłości

Pozostając w stosunkach handlowych ze spółką, która ogłosiła upadłość, należy niezwłocznie zweryfikować czy osoba, z którą dotychczas współpracowano, może nadal dokonywać czynności w imieniu spółki. W świetle przepisów zawartych w ustawie Prawo Upadłościowe, wraz z dniem ogłoszenia upadłości upadły traci prawo zarządu, jak również możliwość rozporządzania i korzystania z mienia wchodzącego w skład masy upadłości. Możliwość zarządu ogranicza się do mienia niewłączonego do masy upadłości, co ma w omawianym kontekście znaczenie marginalne, ponieważ właściwie całość zobowiązań pieniężnych w stosunkach handlowych jest realizowana z majątku spółki. Z tego powodu, powziąwszy informację o ogłoszeniu upadłości, należy kontaktować się z osobą ujawnioną w dziale 2 KRS jako syndyk – zamiast korzystać ze standardowo umieszczanych tam danych członków zarządu.

Funkcję syndyka może pełnić wyłącznie osoba, która ma pełną zdolność do czynności prawnych i legitymuje się licencją doradcy restrukturyzacyjnego. Sąd przychylając się do wniosku o ogłoszenie upadłości, wyznacza więc profesjonalistę, który ma zadbać o zabezpieczenie majątku upadłego do czasu upłynnienia go w celu spłaty zobowiązań wobec wierzycieli. Ustawa dodatkowo wprowadza ograniczenia dotyczące osoby syndyka, a jego wcześniejszych relacji ze spółką (vide: art. 157a p.u.) tak, aby zagwarantować jego bezstronność i postępowanie w najlepszym interesie wierzycieli. Biorąc pod uwagę zadania syndyka, działa on na korzyść wierzycieli, dlatego ścisła współpraca z nim wspomaga proces ściągania wierzytelności.

Należy pamiętać, że innego rodzaju zmiany charakteru działania spółki również wpływają na jej reprezentację. W przypadku postępowania restrukturyzacyjnego należy powziąć informację o typie postępowania, które dotyczy dłużnika. Jeżeli jest to najmniej złożony typ postępowania – zatwierdzenie układu, wtedy dłużnik utrzymuje pełnię zarządu spółką. W przyspieszonym postępowaniu układowym i postępowaniu układowym dłużnik działa wspólnie z nadzorcą sądowym.

Utrzymuje prawo do wykonywania czynności zwykłego zarządu, a zgoda nadzorcy jest konieczna wyłącznie, gdy zakres czynności przekracza zwykły zarząd. Przepisy szczególne dopuszczają jednak możliwość, że sąd uchyli zarząd dłużnika jeżeli uchybia on zasadom jego sprawowania. W takim wypadku pełnię zarządu posiada nadzorca. Najbardziej restrykcyjnie przepisy podchodzą do postępowań sanacyjnych, gdzie dłużnikowi w pełni i w każdym przypadku odejmuje się zarząd na rzecz nadzorcy.

Jeśli spółka zostanie postawiona w stan likwidacji, jej reprezentacja zależy od powodu jej rozwiązania. Jeżeli przyczyną likwidacji jest orzeczenie sądu, które rozwiązuje spółkę, to likwidatorzy mogą zostać ustanowieni przez sąd. Jeśli rozwiązanie wynika z uchwały wspólników albo z przyczyn zawartych w umowie lub statucie spółki, to funkcję likwidatorów pełnią dotychczasowi członkowie zarządu, o ile statut lub uchwała wspólników nie wyłącza takiego rozwiązania.

Ogłoszenie upadłości a dochodzenie należności wymagalnych

Prowadzenie działalności gospodarczej można porównać do funkcjonowania żywego organizmu, dlatego zdarzenie w postaci ogłoszenia upadłości często zastaje wierzyciela w sytuacji zawikłanych relacji handlowych z dłużnikiem. W niniejszym artykule zostaną przeanalizowane najczęstsze sytuacje, w których wierzyciel musi się odnaleźć.

Postępowanie sądowe

W analizowanej sytuacji zobowiązanie dłużnika względem wierzyciela stało się wymagalne, ale nie zostało uregulowane. Z tego powodu sprawa trafia do sądu cywilnego. Jeśli w trakcie postępowania rozpoznawczego sąd cywilny poweźmie wiadomość o ogłoszeniu upadłości, konieczną jest analiza czy toczące się postępowanie cywilne dotyczy masy upadłości. Jeżeli nie dotyczy to ogłoszenie upadłości nie wpływa na postępowanie cywilne – zwykle działoby się tak w przypadku postępowań dotyczących niezbywalnych praw majątkowych (służebności osobiste, prawo pierwokupu lub odkupu).

Biorąc jednak pod uwagę, że należności pieniężne wynikające z prowadzenia działalności gospodarczej zwykle są zaspokajane z majątku dłużnika, który wchodzi w skład masy upadłości, zgodnie z art. 174 §1 pkt 4 k.p.c. sąd zawiesza takie postępowanie z urzędu. Regulacja ta ma na celu ochronę interesu prawnego strony ogłaszającej upadłość, ponieważ upadłość jako zdarzenie prawne uniemożliwia jej osobisty udział w dalszym postępowania. Co ważne dla wierzyciela – skutek zawieszenia powstaje ex tunc – to znaczy z początkiem dnia, w którym wydano postanowienie o ogłoszeniu upadłości.

W tym momencie sąd wzywa syndyka do udziału w postępowaniu, ponieważ ze względu na ogłoszenie upadłości uprawnienia zarządu, korzystania i rozporządzania majątkiem upadłego przechodzą na syndyka. Jeżeli wierzytelności, których dotyczy postępowanie, podlegają zgłoszeniu w świetle art.236-238 p.u. to wierzyciel ma uprawnienie żeby zgłosić taką wierzytelność syndykowi. Warto zauważyć, że od 1 grudnia 2021 roku zgłoszenia dokonuje się wyłącznie za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, który obsługuje postępowanie sądowe. Jeżeli wierzytelność została zgodnie z wnioskiem umieszczona na liście wierzytelności, wówczas następuje umorzenie postępowania rozpoznawczego. Jeśli wierzytelność została zgłoszona, ale nie umieszczono jej na liście, wówczas istnieje możliwość podjęcia postępowania przeciwko syndykowi (po wyczerpaniu trybu określonego ustawą), które może skutkować później koniecznością sprostowania listy wierzytelności.

W związku z powstaniem listy wierzytelności ustawodawca daje wierzycielowi bardzo interesujące narzędzie obrony swoich interesów. Na mocy art. 256 p.u. wierzycielowi w terminie 2 tygodni od ogłoszenia przysługuje sprzeciw co do:

  • Uznania wierzytelności – jeżeli umieszczono go na liście;

  • Odmowy uznania wierzytelności – jeśli odmówiono mu uznania zgłoszonej wierzytelności.

O ile druga ścieżka wydaje się być oczywista, o tyle pierwsza daje wierzycielowi możliwość sugerowania syndykowi, które wierzytelności innych wierzycieli nie powinny być umieszczone na liście. Biorąc pod uwagę proporcjonalne zaspokajanie wierzycieli z majątku dłużnika, eliminacja innych wierzycieli z listy jest w szeroko pojętym interesie wnoszącego sprzeciw. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu wierzycielowi przysługuje możliwość wniesienia zażalenia na takie postanowienie. Organem rozpoznającym zażalenie jest sąd upadłościowy.

Ogłoszenie upadłości ma również wpływ na postępowanie zabezpieczające – wraz z dniem ogłoszenia z mocy prawa upadają wszelkie zabezpieczenia. Dodatkowo nie ma konieczności wydania żadnej decyzji o uchyleniu zabezpieczenia – wszystko dzieje się automatycznie, co jest sytuacją wysoce niekorzystną dla wierzyciela, który poświęcił swój czas i wysiłek, doprowadzając postępowanie do momentu ustanowienia zabezpieczenia.

Postępowanie egzekucyjne

Biorąc pod uwagę całe spektrum przepisów dotyczących postępowania egzekucyjnego w korelacji z ogłoszeniem upadłości pozwanego, można stwierdzić, że postępowanie upadłościowe całkowicie zmienia sytuację wierzyciela. W przypadku tego typu postępowania, rozstrzygnięcie jest o tyle niekorzystne dla wierzyciela, że mimo wytrwałego czekania na odzyskanie należności przez cały czas trwania procesu sądowego, upadłość zastaje go tuż przed jej odzyskaniem lub po odzyskaniu zaledwie części. Wraz z ogłoszeniem upadłości sąd powiadamia znane mu organy egzekucyjne, które prowadzą postępowania przeciwko upadłemu. Jednocześnie postanowienie o ogłoszeniu upadłości obwieszcza się w Krajowym Rejestrze Zadłużonych.

Zakładając, że postępowanie egzekucyjne jest skierowane do majątku wchodzącego w skład masy upadłości, możliwe są dwie ścieżki postępowania w zależności od tego, co wydarzy się z orzeczeniem o ogłoszeniu upadłości. Co do zasady wraz z wydaniem takiego orzeczenia następuje zawieszenie postępowania egzekucyjnego. Jest ono jednak zaskarżalne, dlatego możliwa jest sytuacja, w której sąd drugiej instancji zmienia postanowienie o ogłoszeniu upadłości, na skutek czego dojdzie finalnie do prawomocnego odrzucenia lub oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Następstwem tego jest podjęcie zawieszonego postępowania egzekucyjnego po powzięciu informacji o takim rezultacie postępowania upadłościowego.

W przypadku, w którym dojdzie do uprawomocnienia postanowienia o ogłoszeniu upadłości, następuje umorzenie postępowania egzekucyjnego. Rezultatem takiego kroku jest przekazanie sum uzyskanych w zawieszonym postępowaniu egzekucyjnym do masy upadłości, ale tylko jeśli nie zostały one jeszcze wydane wierzycielowi. Obowiązek przekazania dotyczy także sum uzyskanych w postępowaniu egzekucyjnym ze sprzedaży obciążonych składników majątkowych – sumy uzyskane w ten sposób są traktowane analogicznie jak sumy uzyskane z likwidacji obciążonych rzeczowo składników masy upadłości.

Skutki ogłoszenia upadłości względem obu postępowań

Podsumowując, postępowania rozpoznawcze, zabezpieczające i egzekucyjne toczące się przeciwko upadłemu są bardzo silnie zależne od rezultatu postępowania upadłościowego. Nawet jeśli jest to dla wierzyciela frustrujące, konieczna jest ścisła współpraca z syndykiem, który sprawuje nadzór nad mieniem upadłego. Należy pamiętać, że wszelkie czynności dokonywane przez upadłego dotyczące mienia wchodzącego do masy upadłości są nieważne, dlatego syndyk jest jedyną osobą, z którą można dokonywać czynności prawnych, aby miały one moc prawną.

Warto zwrócić uwagę, że chociaż ustawodawca daje wierzycielowi osobistemu upadłego uprawnienie do zgłoszenia wierzytelności, to jest to prawo, z którego wierzyciel koniecznie powinien skorzystać. Biorąc pod uwagę ilość spraw, które obsługują syndycy oraz niekorzystną sytuację gospodarczą, likwidacja majątku po upadłości może trwać bardzo długo, co może doprowadzić do przedawnienia części roszczeń. W świetle art. 239a p.u. zgłoszenie syndykowi wierzytelności przerywa bieg jej przedawnienia. Co korzystne, bieg terminu przedawnienia płynie na nowo od uprawomocnienia się postanowienia o zakończeniu lub umorzeniu postępowania upadłościowego. Takie rozwiązanie sprzyja wierzycielowi, ponieważ pozwala, choć częściowo zabezpieczyć wymagalne wierzytelności nawet w przypadku przedłużającego się postępowania.

Oddalenie wniosku o upadłość

Mimo że niewypłacalność dłużnika może wydawać się oczywista, są sytuacje, w których sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. Art. 13 p.u. wymienia obligatoryjną przesłankę oddalenia takiego wniosku – gdy majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania lub wystarcza wyłącznie na zaspokojenie tych kosztów. Takie założenie jest zrozumiałe, aby uchronić Skarb Państwa przez zbędnymi kosztami postępowania, które nie przyniesie żadnych korzyści poza stwierdzeniem stanu faktycznego w postaci niewypłacalności. Dodatkowo art.12a p.u. obligatoryjnie nakazuje oddalić wniosek, który złożył wierzyciel pod warunkiem, że dłużnik wykaże, że wierzytelność jest sporna i spór zaistniał przed złożeniem wniosku. Ustawodawca ma również możliwość oddalenia wniosku, jeśli majątek dłużnika jest obciążony hipotekami lub zastawami w takim stopniu, że nie pokryje kosztów postępowania.

Oddalony wniosek – co dalej?

Oddalenie wniosku o upadłość daje jasny obraz, że finanse dłużnika mają się źle i zaspokojenie wierzytelności nie będzie najprostszą ścieżką. Nie znaczy to jednak, że wierzyciel jest pozbawiony szans na odzyskanie swoich należności. Istnieje kilka możliwości działania.

Pierwszą jest zaskarżenie postanowienia oddalającego wniosek o upadłość, podnosząc przesłankę z art. 13 §3 p.u. W takim przypadku konieczne jest uprawdopodobnienie, że obciążenia majątku dłużnika są bezskuteczne w świetle przepisów ustawy lub zostały dokonane celowo, aby pokrzywdzić wierzycieli albo dłużnik wyzbył się majątku wystarczających do pokrycia kosztów postępowania. Jeżeli w tej sytuacji okoliczności wskazują, że zastosowanie przepisów o bezskuteczności i zaskarżaniu czynności upadłego, będzie skutkować uzyskaniem majątku o wartości przekraczającej koszty postępowania, wówczas nie stosuje się przepisów o obligatoryjnym oddaleniu wniosku. Przepis ten skłania wierzycieli do bacznego obserwowania sytuacji rodzinnej dłużnika i reagowania na wszelkie próby rozporządzenia majątkiem, które mogłyby działać na jego szkodę.

Jeśli nie ma przesłanek do zaskarżenia postanowienia, kolejnym krokiem jest likwidacja spółki. Procedura likwidacji rozpoczyna się od podjęcia przez wspólników uchwały o rozwiązaniu spółki, którą należy sporządzić w formie aktu notarialnego. Następnie sporządza się uchwałę o powołaniu likwidatora i zgłasza się do sądu rejestrowego o otwarcie likwidacji.

W toku likwidacji spółka zbywa pozostały majątek, więc istnieje taka możliwość, że kwoty uzyskane ze sprzedaży majątku pozwolą na zaspokojenie należności. Członkowie zarządu powinni być żywo zainteresowani, aby likwidacja dążyła do zaspokojenia dłużników. Należy pamiętać, że ciąży na nich odpowiedzialność odszkodowawcza wobec wierzyciela, jeśli nie dopełnili obowiązków dotyczących złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie i wraz z zaistnieniem ustawowych przesłanek. Jest to więc kolejna opcja działania dla wierzyciela, jeśli likwidacja nie pomoże skutecznie odzyskać jego należności. Szczegóły odpowiedzialności członków zarządu normuje art. 299 Kodeksu Spółek Handlowych.

Dochodzenie należności w zakresie trwających umów

Nierzadką jest sytuacja, w której upadłość dłużnika zastaje wierzyciela w toku wzajemnych stosunków handlowych, gdzie strony obowiązuje wiele umów z różnym terminem wymagalności. W takim wypadku nietrudno sobie wyobrazić sytuację, w której w momencie ogłoszenia upadłości część płatności jest już opóźniona, a dla części wciąż nie nadszedł termin wymagalności. Ustawodawca w art. 91 p.u. reguluje, że nawet jeśli termin płatności nie nastąpił, zobowiązania pieniężne upadłego stają się wymagalne z dniem ogłoszenia upadłości, a zobowiązania niepieniężne zostają automatycznie przekształcone na pieniężne. Takie założenie ustawodawcy pozwala dochodzić za pośrednictwem syndyka wszystkich należności – zaległych i bieżących – tak, aby zbędnie nie przedłużać postępowania zgłaszaniem kolejnych zobowiązań, które jedno po drugim stają się wymagalne. W doktrynie przyjmuje się, że należyta ochrona wierzycieli implikuje ich zrównany status pod względem kolejności ich zaspokojenia w postępowaniu upadłościowym, niezależnie od kolejności, w jakiej zobowiązania byłyby wymagalne, gdyby do upadłości nie doszło. Ogłoszenie upadłości jednej ze stron umowy jest trudną sytuacją dla przedsiębiorcy, szczególnie jeśli jest wierzycielem i nie może otrzymać zapłaty za swoje usługi, co również wpływa na jego sytuację majątkową. Ścisła współpraca z syndykiem oraz wykorzystanie dostępnych w ustawie narzędzi wspierających odzyskanie należności umożliwią wyjście z takiej trudnej sytuacji obronną ręką. Zawsze warto być ostrożnym i monitorować obecność swoich kontrahentów w rejestrach biur informacji gospodarczej, co pozwoli uniknąć późniejszych nieprzyjemności związanych z egzekucją należności. Jeżeli jednak, mimo zachowania szczególnej ostrożności, znajdziemy się w takiej sytuacji, warto skorzystać z usług profesjonalisty, który wesprze nas w walce o nasze pieniądze.



Zaufali nam:


Oceń