Stanowisko KNF wobec kryptoaktywów – jak zmienia się wraz z nową ustawą?
KNF od lat podkreśla, że obrót kryptoaktywami wiąże się z istotnym ryzykiem – prawnym, technologicznym i inwestycyjnym. Jeszcze przed wdrożeniem regulacji unijnych KNF wydawała komunikaty ostrzegające przed ICO, nieuregulowanymi stablecoinami czy platformami obrotu działającymi poza jakimkolwiek nadzorem.
Nowa ustawa wdrażająca w pełni wymogi MiCA zmienia ich charakter. Obok dotychczasowych komunikatów ostrzegawczych KNF otrzymuje wyraźnie zdefiniowane kompetencje nadzorcze wobec dostawców usług w zakresie kryptoaktywów (CASP) oraz wybranych emitentów tokenów.
Sam fakt nabycia kryptoaktywa nadal rodzi konsekwencje:
-
cywilne (ryzyko niewykonania świadczenia przez emitenta),
-
podatkowe (opodatkowanie obrotu aktywami cyfrowymi),
-
handlowe (zobowiązania wynikające ze struktury emisji).
Jednocześnie Komisja zwraca uwagę, że wiele ryzyk wynika z natury DLT – rejestru rozproszonego, którego decentralizacja i międzynarodowy charakter utrudniają dochodzenie roszczeń. Wiele tokenów wciąż emitują podmioty spoza UE, a przez brak jednego, centralnego systemu informacji i automatyzacji poprzez smart contracts dochodzenie roszczeń w sporach bywa niemalże niewykonalne.
Popularność ICO, IEO czy ofert sprzedaży tokenów użytkowych jeszcze bardziej zwiększa skalę zagrożeń. W tych modelach nabywca płaci klasycznym pieniądzem lub kryptowalutą w zamian za token o często niejasnym statusie prawnym, niepowiązanym z żadnym instrumentem finansowym ani zabezpieczeniem majątkowym.
W ocenie KNF — potwierdzonej również przez komunikaty z 2021 r. i późniejsze stanowiska w ramach konsultacji MiCA — inwestowanie w kryptoaktywa pozostaje działalnością wysokiego ryzyka, zwłaszcza tam, gdzie zabraknie nadzoru, białej księgi, obowiązków informacyjnych i odpowiedzialności emitenta.
KNF od lat ostrzega przed ryzykami krypto, a nowa ustawa po raz pierwszy daje mu realne, twarde kompetencje nadzorcze wobec CASP i wybranych emitentów.
Mimo regulacji inwestowanie w kryptoaktywa wciąż pozostaje obszarem wysokiego ryzyka.
Rodzaje tokenów w cyfrowym obrocie
Rynek kryptoaktywów nie jest jednolity – i właśnie dlatego klasyfikacja tokenów ma dziś większe znaczenie niż kilka lat temu. Dla inwestora stanowi to pierwszy krok do zrozumienia, z jakim ryzykiem ma do czynienia, a dla przedsiębiorcy jest to wskazówka, czy jego projekt będzie objęty reżimem regulacyjnym. Prace nad pełnym wdrożeniem MiCA oraz polską ustawą o rynku kryptoaktywów tylko zwiększają wagę tych rozróżnień.
Tokeny płatnicze (currency tokens)
Tokeny płatnicze to najbardziej „intuicyjna” grupa — od klasycznych altcoinów po coraz popularniejsze stablecoiny. Altcoiny nie są powiązane z żadną walutą fiducjarną, a ich wartość zależy przede wszystkim od popytu, narracji rynkowej i płynności. Kurs często reaguje na zmiany nastrojów inwestorów i działania marketingowe w mediach społecznościowych.
W ramach tokenów płatniczych wyróżnia się stablecoiny — kryptowaluty powiązane z realnym aktywem, np. USD. Przykładami są:
-
Tether (USDT),
-
True USD (TUSD),
-
Origin Dollar.
Po wejściu w życie nowych regulacji stablecoin może zostać zakwalifikowany jako pieniądz elektroniczny lub jako tzw. token powiązany z aktywami w rozumieniu MiCA. To oznacza konieczność działania w reżimie nadzoru KNF — odpowiednio jako instytucja pieniądza elektronicznego lub jako podmiot uprawniony do emisji asset-referenced tokens.
Upadek Terraform i TerraUSD udowodnił, że nawet token, który wydawał się stabilny, może być konstrukcyjnie wadliwy — regulacja nie zastąpi analizy ryzyka.
Każdy przypadek wymaga indywidualnej analizy – zadzwoń i porozmawiaj z naszym prawnikiem -> +48 61 307 09 91.
Tokeny inwestycyjne (investment tokens)
Tokeny inwestycyjne są najbardziej zbliżone do tradycyjnych instrumentów finansowych. Mogą:
-
odwzorowywać prawa wynikające z papierów wartościowych,
-
odzwierciedlać udział w podmiotach zbiorowego inwestowania,
-
inkorporować prawa udziałowe (np. tokenizowane udziały w spółce).
Jeżeli token spełnia definicję instrumentu finansowego, to wypada z reżimu MiCA i podlega dotychczasowym regulacjom rynku kapitałowego (MiFID, Prospekt itd.). Oznacza to pełny reżim nadzoru KNF właściwy dla instrumentów finansowych, niezależnie od tego, że jest zapisany w technologii DLT.
To ważna zmiana, bo emitenci i platformy przestają funkcjonować „pomiędzy regulacjami”. Jeżeli token w rzeczywistości jest cyfrową formą akcji lub obligacji, zostanie potraktowany jak instrument finansowy niezależnie od technologii.
Tokeny inwestycyjne mogą też łączyć cechy różnych kategorii – wówczas mówimy o tokenach hybrydowych.
Tokeny użytkowe (utility tokens)
Tokeny użytkowe co do zasady nie są traktowane jak instrumenty finansowe. Po wejściu w życie nowej ustawy pozostaną objęte lżejszym reżimem niż tokeny inwestycyjne czy stablecoiny, ale:
-
ich publiczna oferta lub dopuszczenie do obrotu wymaga dokumentu kryptoaktywa (whitepaper) spełniającego wymogi MiCA,
-
podmioty oferujące takie tokeny jako CASP będą wymagały zezwolenia KNF i podlegały jego nadzorowi.
Nadzorowana będzie przede wszystkim działalność (usługi w zakresie kryptoaktywów), a nie sam „utility token” jako instrument finansowy.
Tokeny hybrydowe
To tokeny, które łączą funkcje użytkowe, płatnicze i inwestycyjne. W praktyce regulacyjnej MiCA przewiduje identyfikację „charakteru dominującego”, a nie wybór przez emitenta. Jeśli projekt ma element inwestycyjny, może automatycznie trafić do bardziej restrykcyjnego reżimu.
Klasyfikacja tokenów określa, jaki reżim MiCA i jakie obowiązki mają zastosowanie do danego projektu.
O poziomie nadzoru decyduje realna funkcja tokena — nie jego nazwa.
Czy obrót tokenami podlega nadzorowi KNF?
Do momentu pełnego wdrożenia MiCA ustawą o kryptoaktywach w Polsce i wyznaczenia KNF jako organu właściwego, praktyczny nadzór nad „klasycznymi” altcoinami i utility tokens był ograniczony do sytuacji, w których projekt wpadał w istniejące regulacje (instrumenty finansowe, pieniądz elektroniczny, usługi płatnicze). W pozostałych przypadkach – szczególnie przy emisjach spoza UE – nadzór był iluzoryczny.
Po wdrożeniu ustawy katalog podmiotów nadzorowanych rozszerzy się o:
-
giełdy i kantory krypto (jako CASP),
-
usługodawców przechowywania kryptoaktywów,
-
emitentów wybranych kategorii tokenów,
-
platformy oferujące kryptoaktywa klientom.
To nie token sam w sobie będzie objęty nadzorem, lecz działalność, którą podmiot wykonuje: obrót, przechowywanie, oferowanie, pośrednictwo. Mamy przed sobą fundamentalną zmianę względem dotychczasowego stanu prawnego.
Wybierając RPMS, zyskujesz dostęp do zespołu ekspertów z wielu obszarów prawa -> https://rpms.pl/zespol.
Po wejściu w życie ustawy nadzorowi KNF podlegać będzie nie sam token, lecz działalność podmiotów oferujących usługi krypto. Dotychczasowy „iluzoryczny” nadzór zastąpi pełny reżim licencyjny i kontrolny obejmujący giełdy, kantory, podmioty odpowiedzialne za przechowywanie aktywów i emitentów wybranych tokenów.
Zagrożenia związane z obrotem tokenami – co zmienia nowa ustawa?
Największe ryzyko dotyczy projektów finansowanych w modelu ICO/ITO, które zwykle działają jeszcze w bardzo wczesnej fazie rozwoju. Inwestor przekazuje środki za token, którego wartość zależy od powodzenia przedsięwzięcia, a choć MiCA wprowadza obowiązek przygotowania whitepaperu, nie chroni to przed możliwością utraty kapitału.
Dokument kryptoaktywa musi zawierać istotne informacje o ryzykach, emitencie, warunkach emisji i technologii. To z pewnością zwiększa transparentność, ale nie gwarantuje pełnego bezpieczeństwa. Wiele projektów działa poza UE, smart contracts utrudniają dochodzenie roszczeń, a błędy technologiczne — jak w przypadku Terraform/LUNA — mogą prowadzić do całkowitej utraty wartości.
Dodatkowo część projektów to działalność nielegalna, od ICO bez wymaganego whitepaperu po schematy przypominające piramidy finansowe. Mimo nowych regulacji rynek kryptoaktywów nadal wymaga ostrożności i pełnej zgodności z przepisami.
-
MiCA poprawia przejrzystość rynku dzięki obowiązkowi whitepaperu, ale nie eliminuje ryzyk — projekty ICO/ITO nadal mogą upaść, a inwestor wciąż może stracić cały kapitał.
-
Nawet po wdrożeniu ustawy istotne zagrożenia dotyczą technologii, braku transparentności i ryzyka prawnokarnego, dlatego ostrożność nadal pozostaje niezbędna.
Rynek krypto właśnie kończy etap pełnej swobody i wchodzi w etap pełnej odpowiedzialności. MiCA i nowa ustawa nie zatrzymują innowacji, ale wyznaczają jasne granice: kto oferuje tokeny, kto je przechowuje i kto pośredniczy w obrocie, musi działać w przejrzystym, nadzorowanym reżimie.
To dobra wiadomość dla projektów, które mają solidny model biznesowy i chcą współpracować z instytucjami finansowymi. Gorsza dla tych, które do tej pory funkcjonowały „pomiędzy” regulacjami. Dzisiaj potrzebna jest prawidłowa klasyfikacja tokena, analiza obowiązków i przygotowanie dokumentacji zgodnej z MiCA.
Nowe przepisy nie zamykają rynku, tylko go porządkują. Dla świadomych podmiotów jest to naturalny etap dojrzewania branży, który może otworzyć drzwi do stabilniejszego, bardziej transparentnego działania.
Pytania i odpowiedzi
Nie. Ustawa obejmie przede wszystkim podmioty świadczące usługi na rynku krypto (CASP), a nie wszystkie tokeny jako takie. KNF będzie nadzorować działalność giełd, kantorów, platform obrotu czy podmiotów prowadzących portfele, natomiast sam token trafi pod nadzór tylko wtedy, gdy: spełnia definicję kryptoaktywa z MiCA (np. ART lub e-money token), albo ma charakter instrumentu finansowego w rozumieniu dotychczasowych przepisów. Nadzór obejmuje usługę, a nie każdy token istniejący na blockchainie. Dopiero jego funkcja i sposób oferowania decydują o tym, czy wchodzi w reżim KNF.
Nie zawsze. Utility tokeny co do zasady podlegają lżejszemu reżimowi, ale publiczna oferta lub wprowadzenie ich do obrotu wymaga whitepaperu, który musi być zgłoszony do KNF. Sama emisja nie wymaga licencji, ale działalność podmiotu często już tak.
Tak, ale tylko zgodnie z MiCA. Oznacza to konieczność spełnienia wymogów informacyjnych i współpracy z europejskimi organami nadzoru. Sprzedaż tokenów bez nadzoru do użytkowników z UE przestaje być możliwa.
Stablecoiny powiązane z aktywami lub walutą fiducjarną będą wymagały zezwolenia odpowiednio jako ART lub e-money tokeny. Ich emitenci będą podlegać bardziej restrykcyjnemu nadzorowi KNF
Tak, ale dopiero po uzyskaniu licencji CASP. MiCA wprowadziło tzw. paszport europejski, który umożliwia świadczenie usług krypto na terenie całej Unii.
Zaufali nam
Może Ciebie również zainteresować:
AML dla branż:
- PROCEDURA AML DLA BIURA RACHUNKOWEGO
- PROCEDURA AML DLA POŚREDNIKÓW NIERUCHOMOŚCI
- PROCEDURA AML DLA CENTRUM USŁUG WSPÓLNYCH
- PROCEDURA AML DLA BANKU SPÓŁDZIELCZYM
- PROCEDURA AML DLA KANTORU WYMIANY WALUT
- PROCEDURA AML DLA KANTORU KRYPTOWALUT
- PROCEDURA AML DLA OPERATORÓW POCZTOWYCH
- PROCEDURA AML W FUNDACJI I STOWARZYSZENIU
- PROCEDURA AML DLA NOTARIUSZY
- PROCEDURA AML DLA FAKTORINGU
- PROCEDURA AML – OBRÓT ZŁOTEM DEWIZOWYM
- ZASADY ŁADU KORPORACYJNEGO DLA INSTYTUCJI NADZOROWANYCH
Warto wiedzieć:
- DOKUMENTACJA AML (PROCEDURA)
- SZKOLENIE AML
- AUDYT AML
- AML – FORMUŁOWANIE OCENY RYZYKA
- AML – POJĘCIE BENEFICJENTA RZECZYWISTEGO
- AML – LIMITY TRANSAKCJI
- AML – ZASADY RAPORTOWANIA DO GIIF
- AML – GRUPOWA PROCEDURA PRZECIWDZIAŁANIU PRANIU PIENIĘDZY
- AML – OŚWIADCZENIE O ŹRÓDLE POCHODZENIA ŚRODKÓW
- AML – KONTROLA W INSTYTUCJI OBOWIĄZANEJ
- AML – KARTY PRZEDPŁACONE
- NOWELIZACJA AML 6 – WSKAZÓWKI FATF
- PROCEDURY KYC (Know Your Customer)
- AML DLA FUNDACJI RODZINNYCH





























