Każdy odpowiedzialny twórca w świecie cyfrowym dąży do działania w sposób przejrzysty i zgodny z prawem. W kontekście popularności krótkich filmów, często opartych na znanych motywach muzycznych, nasuwa się pytanie: „jak w takim środowisku działać legalnie?”. Właśnie ta forma komunikacji zdobywa coraz więcej serca użytkowników, co potwierdza popularność platform takich jak Instagram czy TikTok. Znając ich potencjał, warto zastanowić się, jak prawidłowo wykorzystywać muzykę przy tworzeniu oryginalnych treści. Prezentujemy krótki przewodnik poświęcony tej tematyce.
Muzyka a prawo autorskie
Utworem w świetle Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2509) jest: „każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia”.
Pod tak szeroką definicją mieści się oczywiście również utwór muzyczny. To z kolei oznacza, że jej twórcy do swoich piosenek, co do zasady, mają wszelkie prawa osobiste i majątkowe. Wielu z nich decyduje się przy tym na udzielanie odpłatnych licencji, które pozwalać mogą na legalne z nich korzystanie i to nawet jeśli chodzi o używanie krótkich fragmentów muzycznych. Stworzona odrębna kolekcja nagrań w takim celu i jeśli chodzi o autorskie prawa majątkowe, czy bibliotekę dedykowaną tworzeniu treści w ramach komercyjnej licencji TikToka poprzez konta użytkowników biznesowych np. na potrzeby tworzenia remiksów.
Jak legalnie korzystać z muzyki na Instagramie?
Instagram, a w zasadzie stojący za tą platformą właściciel – Meta Platforms (posiadający również popularnego Facebooka), zdecydował się na wykupienie od całej rzeszy artystów oraz stojących za nimi wytwórni muzycznych, takich właśnie licencji. Ruch ten pozwolił popularnej platformie udostępnić swoim użytkownikom dwie ogromne biblioteki utworów:
- Jedną pozwalającą wykorzystywać muzykę na cele osobiste i niekomercyjne;
- Drugą dla klientów biznesowych.
Tworzenie tak zwanych rolek na Instagramie (oraz Facebooku) przy użyciu tych właśnie utworów jest w pełni legalne i bezpieczne (licencja umożliwia licencjobiorcy korzystanie swobodne uzasadnione rodzajem twórczości i w zakresie publikowania swoich treści). Trzeba jedynie pamiętać, że jeżeli nasze posty mają charakter komercyjny, powinniśmy przy ich tworzeniu korzystać z muzyki znajdującej się w drugiej, uboższej bibliotece, która dedykowana jest użytkownikom biznesowym.
Muzyka na TikToku – jak to działa tutaj?
Sposób działania TikToka w kontekście muzyki w zasadzie nie odbiega w żaden sposób od opisanych już metod przyjętych przez Meta Platforms (metę umów licencyjnych dozwolone – w zakresie uzasadnionym celami cytatu jak i utworów dedykowanych w celach komercyjnych). Tu również znajdziemy więc dwie biblioteki pełne utworów: jedną z piosenkami możliwymi do wykorzystania na użytek prywatny i drugą z utworami mogącymi służyć celom komercyjnym. Wszystko to w odniesieniu do wskazówek dotyczących legalnego korzystania z muzyki dostępnej na tych platformach.
Muzyka spoza dedykowanych bibliotek – czy można z niej korzystać?
Biblioteki utworów dostępne na najpopularniejszych mediach społecznościowych, przeznaczone zarówno do użytku osobistego, jak i komercyjnego, są niepełne. Oznacza to, że nie zawierają one każdej piosenki, która mogłaby nam przypaść do gustu. Czy zatem warto korzystać z utworów poza tymi dedykowanymi zbiorami? Odpowiedź brzmi: raczej nie. Choć takie działanie nie jest od razu uznawane za nielegalne, wprowadza nas ono w obszar praw autorskich. Aby poruszać się po nim zgodnie z prawem, użytkownicy muszą mieć odpowiednią wiedzę i spełnić określone kryteria.
Korzystając z utworu spoza dedykowanej biblioteki, kluczowe jest, aby jego wykorzystanie było zgodne z prawem cytatu, co jest określone w artykule 29 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dz. U. z 2022 r. poz. 2509). Oznacza to, że wykorzystanie takiego utworu powinno być uzasadnione konkretnymi celami cytatu, takimi jak interpretacja, polemika, analiza krytyczna, badania naukowe czy edukacja, a także dostosowane do charakteru danej twórczości.
Jeśli chodzi o konkretne użycie utworu muzycznego, na przykład w krótkim filmie lub poście, powinniśmy korzystać jedynie z jego fragmentów, które są proporcjonalne do całości nowo stworzonego dzieła. Niestety, pojęcie „proporcji” jest subiektywne i niejasne, co sprawia, że w praktyce trudno jest mieć absolutną pewność, czy wykorzystany fragment utworu rzeczywiście kwalifikuje się jako cytat zgodny z prawem.
Istotne jest także, aby z należytą starannością podać autora utworu, jego pełen tytuł oraz źródło utworu muzycznego. Wskazane jest również uwzględnienie wytwórni muzycznej, pod której egidą artysta tworzy.
Gdy przywołujemy utwór muzyczny, nie możemy dopuścić, by nasze działania miały niekorzystny wpływ na jego autora. W żadnym wypadku nie możemy pozbawiać go należnego honorarium ani naruszać jego praw, zarówno tych majątkowych, jak i osobistych.
Pytania i odpowiedzi
Co, jeżeli w celu komercyjnym skorzystam z utworu znajdującego się w bibliotece dla użytkowników prywatnych?
Czy bezpieczne i legalne jest udostępnienie stworzonego przeze mnie filmiku na innej platformie? (Przykład: Czy filmik stworzony na TikToku z podkładem muzycznym z niekomercyjnej biblioteki TikToka mogę legalnie udostępnić na potrzeby osobiste na swoim prywatnym koncie na Instagramie?)































































