Magdalena Hauke
|
16 lipca 2021
Spis treści

Choć zaliczki i zadatki są obecne w obrocie gospodarczym na co dzień, wiele osób nie potrafi odpowiednio zastosować takich form zabezpieczenia transakcji. Często słowa te używane są zamiennie, a jest to ogromny błąd, gdyż konsekwencje ich zastosowania są całkowicie różne. W dzisiejszym artykule postaram się rozwiać wątpliwości odnośnie do zaliczki i zadatku, a także wskazać jakie są następstwa zastosowania każdej z tych form.

Zaliczka – czym jest?

Choć kodeks cywilny posługuje się pojęciem „zaliczki” (art. 743 kodeksu cywilnego), to nie została zdefiniowana w polskim systemie prawnym, dlatego jej charakter przysparza wiele problemów. Najczęściej pojawia się w kontekście umów zlecenie, umowy agencyjnej czy komisu.

Najprościej zdefiniować ją można w ten sposób, że jest to część przyszłego zobowiązania wniesiona przez jedną ze stron umowy przed nadejściem terminu wymagalności lub przed momentem otrzymania świadczenia przez drugą stronę.

Strony umowy mogą samodzielnie wskazać, jaka część kwoty umowy stanowić będzie zaliczka pobrana przed wykonaniem świadczenia. Najczęściej określana jest poprzez wskazanie konkretnej kwoty, lecz nierzadko określana jest też stosunkiem procentowym.

Przykładowe postanowienie umowne określające zaliczkę:

„Kupujący zobowiązuje się wpłacić do dnia 10 maja br. kwotę w wysokości 1000,00 zł tytułem zaliczki. Wskazana kwota powinna zostać wpłacona na rachunek bankowy wskazany przez sprzedającego.”

„Niniejszą umową Usługobiorca zobowiązany jest do zapłaty zaliczki w wysokości 10% ceny usługi określonej w umowie. Zapłata zaliczki powinna zostać uiszczona w dniu podpisania umowy.”

Najważniejszą cechą zaliczki jest fakt, że w razie odstąpienia od umowy lub rozwiązania jej za porozumieniem stron wpłacona kwota powinna zostać zwrócona temu, kto ją wniósł.

W przypadku gdy strona zobowiązana do wykonania świadczenia zwleka z jego wykonaniem, zanim dojdzie do odstąpienia od umowy, należy wyznaczyć zobowiązanemu dodatkowy termin i dopiero wówczas żądać zwrotu wpłaconej zaliczki. Tego wymogu nie będzie jeśli w umowie zostanie zastrzeżony ściśle określony termin, wówczas strona nie musi wyznaczać kolejnego.

Mimo to, jeśli strony nie wykonają zobowiązań odpowiadają na podstawie art. 471 kodeksu cywilnego, ex contracto, a więc są obowiązane do naprawienia szkody jaka wyniknęła z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.

W związku z tym, jeśli dłużnikiem jest strona, która pobrała zaliczkę, w takiej sytuacji można nie tylko domagać się jej zwrotu, lecz również naprawienia szkody, która powstała w skutek niewykonania zobowiązania.

W przypadku strony, która przekazała zaliczkę i nie wykonała umowy, wówczas zaliczka zostanie zaliczona na poczet kwoty umowy, a pozostała część wierzytelności zostanie potraktowana jako niespełnienie świadczenia należnego, co w konsekwencji da możliwość wytoczenia powództwa o zapłatę wraz z odsetkami i możliwym obowiązkiem naprawienia szkody na podstawie wyżej wskazanego artykułu.

Jednak nie zawsze zaliczka musi zostać zwrócona. W ramach swobody umów, strony zgodnie mogą modyfikować zapisy dotyczące zaliczki. Jednak dotyczy to głównie stosunków gospodarczych, gdyż konsument jako podmiot niewyspecjalizowany podlega szczególnej ochronie.

Przykładami modyfikacji są:

● Określenie, w jakich sytuacjach zaliczka nie podlega zwrotowi;

● Określenie z jakich kwot i tytułów składa się łączna kwota zaliczki;

● Stworzenie klauzuli zaliczki bezzwrotnej.

Ten ostatni stanowi klauzulę abuzywną w przypadku umów, której stroną jest konsument. Przykładem takiego postanowienia jest ujęty w rejestrze klauzul niedozwolonych, na podstawie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów o sygnaturze XVII Amc 56/05 zapis:

„W przypadku odstąpienia od umowy przez Zamawiającego, zaliczka przepada na rzecz Przyjmującego zamówienie w całości”

Jeśli odstąpienie od umowy przez konsumenta zostanie zasygnalizowane w terminie przysługującym stronie, wówczas umowa zostaje uznana za niezawartą a zaliczka ulega zwrotowi.

Czy istnieje termin na zwrot zaliczki? Niestety nie, przepisy wskazują jedynie, że jeśli jedną ze stron umowy, od której odstąpiono jest konsument, wówczas zwrot świadczenia powinien nastąpić niezwłocznie. W pozostałym zakresie terminu powinien wynikać z umowy stron lub – w razie takiego braku – zaliczka jest wymagalna po wezwaniu drugiej strony do jej zwrotu.

Zadatek – czym różni się od zaliczki?

Zadatek w przeciwieństwie do zaliczki posiada swoją definicję legalną zawartą w art. 394 kodeksu cywilnego. Podobnie jak w przypadku zaliczki, po wykonaniu świadczenia zaliczany jest na poczet kwoty ostatecznej, lecz jego podstawowym celem jest zabezpieczenie wykonania umowy. Jeśli jedna ze stron nie spełni świadczenia, do którego zobowiązała się w umowie, wówczas zadatek traktowany jest jako swoista rekompensata dla uprawnionego do jej pobrania i nie podlega zwrotowi.

Inaczej zadatek rozliczony zostanie gdy osoba uprawniona do jego pobrania nie wykona umowy ze swojej winy. Wówczas strona ta zobowiązana jest do zwrotu kwoty w podwójnej wysokości. Takie żądanie strony przeciwnej może wystąpić wyłącznie wtedy, gdy odpowiedzialność za niewykonanie zobowiązania leży wyłącznie po stronie, która zadatek pobrała.

Jeśli natomiast niewykonanie umowy nastąpiło ze względu na okoliczności, na które żadna ze stron nie miała wpływu i nie ponosi za nie odpowiedzialności lub wtedy gdy obie strony odpowiedzialność ponoszą, wówczas zadatek ulega rozliczeniu, powinien zostać zwrócony ale bez konieczności zapłaty jego dwukrotności.

W przeciwieństwie do zaliczki, klauzula określająca konieczność wpłaty zadatku w umowie, ex lege umożliwia odstąpienie od umowy. Nie trzeba stosować dodatkowych postanowień umownych. Warto pamiętać, że przekazanie zadatku jest czynnością prawną realną, która polega na jego wręczeniu, więc – aby instytucja ta była skuteczna – nie wystarczy wyłącznie uzgodnienie jej wysokości, lecz faktycznie należy zadatek przekazać. Co ważne, nie musi się to odbyć w momencie podpisania umowy. Pogląd ten zmienił się na przestrzeni lat. Obecnie jednak Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 8 lutego 2008 roku o sygnaturze I CSK 328/07 dopuszcza możliwość przekazania kwoty zadatku po zawarciu umowy jeśli strony dokonały takich ustaleń w umowie. „przepis ten (art. 394 § 1 KC) ma charakter dyspozytywny, nie jest zatem wykluczone, na co zwraca się uwagę w doktrynie, aby strony ustaliły w umowie, iż kwota mająca stanowić zadatek zostanie przekazana kontrahentowi w uzgodnionym terminie już po zawarciu umowy, w ten sposób, że zostanie wpłacona na jego konto. Wykluczenie takiej możliwości, szczególnie przy zadatku stanowiącym znaczną wartość, narażałoby strony na dodatkowe utrudnienia związane z bezpieczeństwem takiej transakcji.”

Zaliczka czy zadatek, co wybrać?

Jak to zwykle w kwestiach prawnych bywa, odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista. Obie formy zabezpieczeń mogą być korzystne dla stron umowy w zależności od tego jaki jest jej cel.

Mimo to należy wskazać, że praktyka obrotu cywilnoprawnego pokazuje, że zadatek stawia w znacznie dogodniejszym położeniu stronę umowy, która zobowiązała się do świadczenia usługi. Wówczas gdy druga strona odstąpi od umowy utracone zlecenie przynajmniej częściowo zrekompensuje wpłacony zadatek. W związku z tym przyjmuje się, że zadatek jest znacznie korzystniejszym rozwiązaniem niż zaliczka.

Kluczowe zalety zadatku:

● Zabezpieczenie wykonania umowy;

● W przypadku odstąpienia od umowy przez stronę, która wpłaciła zadatek, ulega przepadkowi jako rekompensata;

● Jeśli od umowy odstąpi strona, która pobrała zadatek, kwota zwracana jest w podwójnej wysokości;

● Możliwość konstrukcji umowy w ten sposób, że zostanie zawarta pod warunkiem uiszczenia zadatku;

● Możliwość modyfikacji skutków zadatku.

Istotnym minusem zadatku jest brak górnej granicy wysokości zadatku, a Sąd Najwyższy w wyroku V CK 577/04 uznał możliwość określenia zadatku o wartości przewyższającej nawet połowę ceny całego świadczenia. Ponadto swoboda umów nie może w tym przypadku iść tak daleko, aby instytucja zadatku pochłaniała inne możliwości przewidziane przez prawo cywilne, takie jak na przykład kara umowna.

Jednak nie zawsze zdarza się, że strony umowy chcą ją zabezpieczyć, a jedynie pokryć koszty, które wystąpią przed całkowitym ukończeniem świadczenia umownego. W takiej sytuacji nie ulega wątpliwości, że znacznie lepszym rozwiązaniem będzie zapłata zaliczki, a nie zadatku.

Najważniejsze zalety zaliczki:

● Wpłacona zaliczka zostaje zaliczona na poczet kwoty całkowitej;

● Możliwość zwrotu zaliczki, jeśli dojdzie do odstąpienia od umowy lub rozwiązania jej;

● W przypadku winy obu stron, zaliczka zostaje rozliczona i zwrócona stronie, która ją wpłaciła;

● Możliwość swobodnej modyfikacji klauzul zaliczkowych w umowie.

Kluczową wadą zaliczki jest brak wystarczającego zabezpieczenia umowy ze względu na możliwość jej zwrotu. Dodatkowo korzystając z klauzuli zaliczki, aby móc odstąpić od umowy należy wyznaczyć dodatkowy termin na wykonanie zobowiązania. Wreszcie na koniec należy pamiętać, że ulega ona przedawnieniu w ciągu dwóch lat, na tej samej podstawie co roszczenie o wynagrodzenie z art. 751 kodeksu cywilnego.

Zaliczka i zadatek a podatki

Przepisy prawa podatkowego, w przeciwieństwie do kodeksu cywilnego, zarówno zadatek jak i zaliczkę traktują tożsamo. Jednak należy tu wyróżnić dwa obowiązki podatkowe – podatek VAT oraz podatek dochodowy.

W przypadku podatku od towarów i usług zasadą jest, że obowiązek podatkowy powstaje z momentem otrzymania wpłaty. Niezależnie od tego, czy otrzymano całość czy tylko część zapłaty. W związku z tym zadatek i zaliczka powodują powstanie obowiązku podatkowego u przedsiębiorcy w miesiącu, w którym je otrzymał.

Jeśli natomiast nie dojdzie do wykonania umowy z winy drugiej strony, wówczas zaliczka zostanie zwrócona, a przedsiębiorca wystawi fakturę korygującą i dokona zwrotu. W przypadku zadatku, zostanie on zachowany, lecz nie będzie już stanowił części przyszłej ceny, a zmieni swój charakter na zabezpieczenie umowy. Wówczas zadatek będzie rekompensatą, która nie podlega opodatkowaniu podatkiem VAT.

Obowiązek odprowadzenia podatku dochodowego od osób fizycznych nie powstaje wskutek otrzymania zaliczki ani zadatku. Dzieje się tak ze względu na fakt, że ustawa nie uznaje za przychód pobranych należności na poczet dostaw towarów lub usług. W tym przypadku obowiązek zapłaty PIT powstaje w momencie wystawienia faktury ostatecznej.

Podsumowanie

Pomimo tego, że zaliczka i zadatek to formy na co dzień obowiązujące w obrocie gospodarczym, nadal stanowią zagadnienia problematyczne. Aby skutecznie z nich skorzystać, warto mieć na uwadze jak bardzo różne konsekwencje wynikają z ich zastosowania. Ponadto, jeśli dotyczą przedsiębiorców, należy pamiętać o obowiązku podatkowym wynikającym z ich pobrania. Aby skutecznie skonstruować umowę i wybrać odpowiednią formę wpłaty części kwoty umownej dobrym pomysłem może okazać się konsultacja z kancelarią, która należycie zabezpieczy interesy stron transakcji.




5/5 - (3 votes)