Strona główna / Aktualności / Odszkodowania / Wypadek na stoku we Włoszech - odszkodowanie, OC i obowiązki narciarza 

      Wypadek na stoku we Włoszech - odszkodowanie, OC i obowiązki narciarza 

      Włoskie stoki narciarskie co roku przyciągają miliony turystów, w tym wielu narciarzy z Polski. Popularność narciarstwa wiąże się jednak z dużą liczbą wypadków – we Włoszech dochodzi do ok. 30 tys. zdarzeń rocznie, z czego ok. 1,5 tys. kończy się hospitalizacją. Z tego względu kwestia odpowiedzialności zarządcy stoku, innego narciarza czy instruktora ma bardzo szczególne znaczenie, zwłaszcza gdy bierzemy pod uwagę koszty leczenia, rehabilitacji lub odszkodowania.

      W artykule przeczytasz o:

      • najważniejszych obowiązkach narciarzy na włoskich stokach, w tym obowiązkowym OC, kasku oraz zasadach bezpiecznego poruszania się po trasach,
      • tym, kto odpowiada za wypadek na stoku – inny narciarz, zarządca trasy czy sam poszkodowany – i jak wpływa to na wysokość odszkodowania,
      • tym, jak postępować po wypadku we Włoszech, jakie dowody zabezpieczyć oraz co sprawdzić w ubezpieczeniu przed wyjazdem.

      W ostatnich latach włoskie prawo narciarskie zostało istotnie zmienione. Zasadnicze znaczenie ma dekret ustawodawczy nr 40/2021, obowiązujący od 1 stycznia 2022 r., który zastąpił większość wcześniejszych regulacji z 2003 r. Nowe przepisy określają obowiązki zarządców stoków, zasady zachowania narciarzy oraz obowiązek posiadania ubezpieczenia OC. Kolejna ważna zmiana opiera się na ustawie nr 119/2025, która od sezonu zimowego 2025/2026 rozszerzyła obowiązek noszenia kasku na wszystkich użytkowników stoków, niezależnie od ich wieku.

      Najważniejsze zmiany w prawie włoskim

      D.Lgs. 40/2021 wprowadził kilka rozwiązań, które znacząco zmieniły sytuację prawną narciarzy i zarządców tras. Po pierwsze, zarządcy stoków ponoszą odpowiedzialność cywilną za prawidłowe i bezpieczne funkcjonowanie tras i przed udostępnieniem stoku publiczności muszą posiadać ubezpieczenie OC obejmujące szkody wyrządzone użytkownikom i osobom trzecim. Za brak takiego ubezpieczenia grozi sankcja od 20 tys. do 200 tys. euro.

      Po drugie, każdy narciarz alpejski ma obowiązek posiadania ważnego ubezpieczenia OC, które to nie musi być wykupione razem z karnetem – wystarczy np. polisa turystyczna lub OC w życiu prywatnym, o ile obejmuje sporty zimowe i nie zawiera wyłączeń. Należy pamiętać, iż brak takiego ubezpieczenia może skutkować mandatem od 100 do 150 euro oraz zatrzymaniem karnetu.

      Po trzecie, przepisy skodyfikowały zasady zachowania na stoku, zgodnie z którymi narciarz musi m.in. dostosować prędkość do swoich umiejętności, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu, ustąpić pierwszeństwa osobie jadącej niżej, zachować bezpieczny odstęp przy wyprzedzaniu, nie zatrzymywać się w miejscach niewidocznych oraz udzielić pomocy w razie wypadku.

      Istotne znaczenie ma również domniemanie równego przyczynienia się do kolizji, co oznacza, że jeżeli nie da się ustalić stopnia winy uczestników zdarzenia, każdy z narciarzy odpowiada za 50% szkody poniesionej przez drugiego. Rozwiązanie to przypomina model znany z wypadków drogowych.

      Potrzebujesz porady prawnika?

      Każda sytuacja jest inna.
      Opisz swoją sprawę, a podpowiem, jakie kroki
      warto podjąć w Twoim przypadku.

      Obowiązek noszenia kasku od sezonu 2025/2026

      Ustawa nr 119/2025 rozszerzyła obowiązek noszenia kasku ochronnego na wszystkich użytkowników tras zjazdowych: narciarzy alpejskich, snowboarderów, freestylerów i saneczkarzy, gdyż wcześniej obowiązek ten dotyczył wyłącznie osób poniżej 18. roku życia.

      Kask musi spełniać normę UNI EN 1077, a za jego brak grozi mandat od 100 do 150 euro (w przypadku ponownego naruszenia także zawieszenie karnetu na okres od 1 do 3 dni). Brak kasku ma znaczenie także na gruncie prawa cywilnego, a sąd może uznać, że poszkodowany przyczynił się do rozmiaru szkody, co może skutkować obniżeniem odszkodowania, co stanowi konstrukcję podobną do tej, która występuje w sprawach drogowych.

      Odpowiedzialność zarządcy stoku

      Zarządca stoku odpowiada za bezpieczeństwo eksploatacji tras, a do jego obowiązków należy m.in. utrzymywanie odpowiedniego stanu podłoża, zabezpieczanie i oznaczanie nietypowych przeszkód, prawidłowe oznakowanie tras, zamknięcie trasy w razie rzeczywistego zagrożenia, organizację ratownictwa oraz przekazywanie statystyk wypadków właściwym organom.

      Szczególne znaczenie ma pojęcie tzw. pericolo atipico, czyli niebezpieczeństwa atypowego, stanowiącego zagrożenie, którego żaden ostrożny narciarz nie powinien spodziewać się na trasie. Przykładem tego są: niezabezpieczony element infrastruktury, nieoznakowane zawężenie trasy albo przeszkoda ukryta pod cienką warstwą śnieg, za które odpowiada zarządca.

      Inaczej oceniane są ryzyka typowe dla narciarstwa, takie jak stromość, oblodzenie czy naturalne nierówności pokrywy śnieżnej, które co do zasady mieszczą się w ryzyku związanym z uprawianiem sportów zimowych.

      Ważny wyjątek dotyczy jazdy poza trasą, gdyż obowiązki ochronne zarządcy kończą się na granicy oznakowanej trasy, tzn. jeżeli narciarz dobrowolnie zjedzie poza trasę albo znajdzie się tam wskutek utraty kontroli, odpowiedzialność za wypadek zasadniczo obciąża jego samego. Osoby planujące jazdę poza wyznaczonymi trasami powinny więc upewnić się, że ich polisa obejmuje takie takie ryzyko.

      Odpowiedzialność narciarza wobec innych osób

      Narciarz odpowiada za szkody wyrządzone innym użytkownikom stoku na zasadach ogólnych, w powiązaniu z przepisami określającymi reguły zachowania na trasie. Naruszenie tych zasad może być podstawą odpowiedzialności cywilnej, a w poważniejszych przypadkach także karnej, np. za nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.

      Należy pamiętać, iż w razie kolizji kluczowe znaczenie ma dokumentacja, bo jeżeli nie uda się wykazać, kto ponosi winę i w jakim zakresie, działa domniemanie odpowiedzialności “po połowie”, co może oznaczać, że poszkodowany otrzyma jedynie część odszkodowania, nawet jeżeli subiektywnie druga osoba była wyłącznie odpowiedzialna za zdarzenie.

      Obowiązkowe OC narciarza ma ułatwić dochodzenie roszczeń, gdyż wówczas poszkodowany może kierować żądanie do ubezpieczyciela sprawcy. Warto jednak pamiętać, że włoskie przepisy nie wskazują minimalnej sumy ubezpieczenia, a standardowe polisy oferowane przy karnetach mają ograniczone sumy gwarancyjne, które przy poważnych urazach zwykle okazują się niewystarczające. Warto więc wybierać ochronę z sumą co najmniej 1 mln euro, a w przypadku wyjazdów wysokiego ryzyka — jak najwyższą.

      Co powinien sprawdzić polski turysta?

      Polski turysta jadący na narty do Włoch powinien przed wyjazdem sprawdzić przede wszystkim, czy jego polisa obejmuje narciarstwo alpejskie, czy działa na terenie Włoch, jaka jest suma gwarancyjna oraz czy ochrona obejmuje koszty ratownictwa górskiego i transportu medycznego. Lot helikopterem w Alpach może kosztować od kilku tysięcy euro, a standardowa karta EKUZ nie pokrywa takich kosztów.

      W razie wypadku należy: natychmiast się zatrzymać, udzielić pomocy, wezwać odpowiednie służby, a także poinformować zarządcę stoku, zebrać dane uczestników zdarzenia, numer polisy OC sprawcy, dane świadków oraz wykonać zdjęcia miejsca wypadku i ewentualnych przeszkód. W poważniejszych przypadkach warto zawiadomić Policję lub służby ratownicze, aby zabezpieczyć materiał dowodowy. Należy też jak najszybciej skontaktować się z własnym ubezpieczycielem.

      Prawo właściwe i jurysdykcja

      Wypadek polskiego turysty na włoskim stoku ma charakter transgraniczny, co oznacza, iż co do zasady, zgodnie z rozporządzeniem Rzym II, właściwe – jako prawo miejsca powstania szkody – będzie prawo włoskie. W zakresie jurysdykcji należy pochylić się nad rozporządzeniem Bruksela I bis, a co warte podkreślenia – w określonych sytuacjach – turysta z Polski może dochodzić roszczeń przed sądem swojego miejsca zamieszkania, zwłaszcza gdy operator stoku kierował swoją ofertę do polskich konsumentów, np. przez polskojęzyczną stronę internetową, współpracę z polskimi biurami podróży lub kampanie reklamowe.

      Najważniejsze informacja dla narciarzy we Włoszech

      Włoskie prawo narciarskie coraz bardziej przypomina model odpowiedzialności znany z ruchu drogowego, gdyż narciarze muszą posiadać OC, przestrzegać szczegółowych zasad poruszania się po trasach, a w razie kolizji mogą ponosić odpowiedzialność po połowie, jeśli nie da się ustalić innego podziału winy. Od sezonu 2025/2026 wszyscy użytkownicy tras muszą również nosić kaski zgodne z normą UNI EN 1077.

      Dla polskich turystów najważniejsze są informacje, iż przed wyjazdem należy sprawdzić zakres polisy, zadbać o odpowiednią sumę gwarancyjną, mieć kask spełniający wymagania i wiedzieć, jak postępować po wypadku. Znajomość włoskich przepisów nie jest wyłącznie ciekawostką, gdyż wpływa na odpowiedzialność, wysokość odszkodowania i możliwość skutecznego dochodzenia roszczeń.

      5/5 - (liczba głosów: 4)

      Dodaj komentarz

      Twój adres email nie zostanie opublikowany.Wymagane pola są oznaczone *