|
2 grudnia 2020
Spis treści

W JAKI SPOSÓB PANDEMIA KORONAWIRUSA WPŁYNĘŁA NA PROCESY WINDYKACJI?

Pandemia koronawirusa przyczyniła się do pogorszenia sytuacji materialnej wielu osób, często w wyniku utraty pracy, bądź przez przymusowy zakaz działalności. Dla ludzi obciążonych alimentami, spłacających zadłużenie, czy osób, które nie posiadały żadnych oszczędności (a wielu przedsiębiorców szczególnie tych jednoosobowych żyje z miesiąca na miesiąc), ten czas jest wyjątkowo trudny.

PANDEMIA A SPRAWY SĄDOWE

W czasie „pierwszej fali pandemii” na podstawie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dalej: „Ustawa”) w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg terminów procesowych m.in w postępowaniach cywilnych, w tym w postępowaniach egzekucyjnych, nie rozpoczynał się, a rozpoczęty proces ulegał zawieszeniu (art.15zzs ust.1). Dotyczy to wszystkich terminów, zarówno ustawowych jak i sądowych na dokonanie czynności w toku postępowań, tym bardziej na wniesienie środka zaskarżenia lub innego pisma procesowego.

Taki stan trwał do 23 maja 2020 r., kiedy to terminy zaczęły znowu biec (rozpoczęły bieg lub biegły dalej). Aktualnie więc terminy na dokonywanie czynności sądowych powinny być realizowane przez strony. Z praktyki można zauważyć, że często strona ma problem z załatwieniem danego dokumentu, np. z Urzędu Skarbowego, do sprawy, gdyż urzędy działają w ograniczonym zakresie. Wtenczas należy wnosić o przedłużenie terminu, który wyznaczył sąd.

Od połowy marca sądy pracowały w ograniczonym zakresie z uwagi na panującą epidemię. W marcu i kwietniu zniesiona została większość rozpraw i posiedzeń jawnych, z wyjątkiem rozpraw i posiedzeń jawnych pilnych opisanych w art.15zzs ust. 6 Ustawy. Odbyło się to w drodze zarządzeń prezesów sądów. Od 31 marca 2020 r. ta kwestia została uregulowana ustawowo. Katalog spraw pilnych, w których w dalszym ciągu odbywają się rozprawy, a ponadto biegną terminy procesowe i sądowe, został określony w art. 14a ust. 4 i 5 Ustawy. Obejmuje on kilkanaście typów postępowań sądowych, w większości z zakresu prawa rodzinnego, karnego i ochrony zdrowia psychicznego.

Jednakże prezes właściwego sądu jest uprawniony do wydania zarządzenia o rozpoznaniu każdej sprawy jako pilnej, jeżeli jej nierozpoznanie mogłoby spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzi lub zwierząt, poważną szkodę dla interesu społecznego, albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną, a także gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości.
Podczas „drugiej fali pandemii” sądy teoretycznie nie są ograniczone w rozpoznawaniu spraw, jednak w praktyce rozprawy są często odwoływane z przyczyn nieobecności (np. pracowników sądów na kwarantannie, zdalnej pracy, czy zamkniętego wydziału ze względu na przypadki koronawirusa).
Jednocześnie w ,,tarczy antykryzysowej’’ przewidziano środki pozwalające funkcjonować sądom w czasie epidemii. Chodzi o możliwość przeprowadzenia rozpraw lub posiedzeń jawnych w trybie zdalnym czy rozpoznawanie spraw oraz apelacji na posiedzeniu niejawnym.

W praktyce sądy decydują się rozpoznawać więcej spraw na posiedzeniach niejawnych, nie wyznaczając rozpraw i nie wzywając stron.

Wydłużony czas procesów mógł wpłynął na korzyść dłużników, dlatego, że mieli więcej czasu na dostosowanie się do nowej sytuacji i możliwość zgromadzenia dodatkowych argumentów. Niekoniecznie odpowiada to wierzycielom, którzy z upływem czasu zdają sobie sprawę, że sytuacja majątkowa takiego dłużnika nie poprawi się.

Czy w związku ze zmianami w pracach sądów wierzyciele powinni zwlekać z wnoszeniem spraw? Zdecydowanie nie. Sprawy o zapłatę w większości rozpoznawane są w trybie posiedzeń niejawnych, a więc wierzyciele mogą liczyć na racjonalny czas uzyskania zabezpieczenia.

PANDEMIA A SPRAWY KOMORNICZE

W związku z obowiązującym stanem epidemii nie wykonuje się tytułów wykonawczych nakazujących opróżnienie lokalu mieszkalnego. Z tego wynika, że eksmisje niepłacących najemców lokali usługowych nadal powinny być przeprowadzane.

Ograniczeniu uległy czynności terenowe komorników, czyli odwiedziny dłużników. Niektórzy komornicy wstrzymują czynności terenowe.

Stosowanie innych środków egzekucyjnych, jak np. zajęcia rachunku bankowego czy wynagrodzenia za pracę, działa w normalnym trybie.

JAK WINDYKOWAĆ W CZASACH PANDEMII?

Wierzyciele, mimo pandemii, nadal powinni wszelkimi dostępnymi środkami walczyć o swoje pieniądze. Powinno się maksymalnie ograniczyć kontakty międzyludzkie. Nie oznacza to tym samym, żeby bezradnie oczekiwać nadejścia lepszych czasów, ale jak najszybciej dostosować się do nowych okoliczności.

Wprowadzenie stanu epidemii przyczyniło się do tego, że przedsiębiorcy wykazują się wobec siebie większą wyrozumiałością niż zazwyczaj, mając przy tym na uwadze interes finansowy własnej firmy i sytuację jaka w niej panuje. Wierzyciel jednak powinien cały czas monitorować przebieg i stan sprawy z dłużnikiem. Pomimo stanu epidemii warto, aby przestrzegał sztywnych ram windykacji, zaczynając od ponagleń i telefonów. Jeśli to nie przyniesie efektu, powinien oficjalnie wezwać dłużnika do zapłaty, a przy tym do podania warunków ewentualnej ugody (np. płatności ratalnej). Każdy wierzyciel musi pamiętać, że lepiej gdy dłużnik spłaci mu jakąś część długu od razu i sam zadeklaruje dalszą płatność na jasnych warunkach. Następnie, w przypadku gdy te działania nie przynoszą założonego celu lub dłużnik nie wywiązuje się z ugody, rozpoczyna się postępowanie sądowe, a dalej egzekucja.

Warto przyłożyć się do etapu polubownego, gdyż opiera się on przede wszystkim na kontaktach pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem, które bez większych przeszkód można regulować zdalnie czy w oparciu o korespondencję. Należy pamiętać, że zakończenie sprawy na etapie polubownym umożliwia uniknięcia zaangażowania w sprawę sądu czy komornika.

W obecnej sytuacji na wyznaczenie terminu rozprawy, a kolejno wszczęcie postępowania egzekucyjnego, będzie trzeba poczekać jeszcze dłużej niż zwykle. Wobec tego wierzycielowi znacznie bardziej opłaca się więc ,,dogadać’’ z dłużnikiem niż podejmować inne czynności wymagające zaangażowania w sprawę osób trzecich i często niemałych kosztów.

Jeżeli windykacja polubowna nie przyniesie oczekiwanych efektów, koniecznie trzeba złożyć powództwo do sądu. Zwłoka może spowodować, że sytuacja majątkowa dłużnika będzie się pogarszała (albo wręcz będzie on „uciekał” z majątkiem) lub miną terminy przedawnienia na dochodzenie roszczeń.

Należy pamiętać, że w związku z pandemią koronawirusa nie tylko dłużnik , ale i wierzyciel może się znaleźć w wyjątkowo trudnej sytuacji. W przypadku, gdy dłużnik ma problemy ze spłatą zobowiązania, powinien jak najszybciej skontaktować się z wierzycielem w celu ustalenia nowych zasad spłaty. Zapewne spotka się to ze zrozumieniem kontrahenta.

Ważne jest również to, że każda sprawa jest rozpatrywana w sposób indywidualny, a więc każdy przypadek i losowe wydarzenia są brane pod uwagę, bo wierzycielom także zależy na przetrwaniu trudnej sytuacji i często na kontynuowaniu współpracy z takim dłużnikiem.

POMOC DLA PRZEDSIĘBIORCÓW PODCZAS PANDEMII

Warto pamiętać, że przedsiębiorcy w czasie pandemii mogli liczyć na szereg ulg i pomocy ze strony państwa czy samorządu. Wymieńmy przykładowo:

  • Dofinansowanie do płacy pracownika – W ramach Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych zaoferowano wsparcie finansowe dla przedsiębiorców, którzy wykażą spadki obrotów firm w okresie wprowadzonego przez nich przestoju ekonomicznego lub obniżonego wymiaru czasu pracy z powodu epidemii koronawirusa.
  • Wprowadzenie prawa do świadczenia postojowego – W pakiecie przewidziano wsparcie dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą oraz osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych.
  • Możliwość odroczenia i rozłożenia na raty składek na ZUS
  • Czasowe zwolnienie ze składek ZUS
  • Możliwość wstecznego rozliczenia strat – stratę poniesioną w tym roku podatnicy będą mogli odliczyć od dochodu uzyskanego w 2019 r. – złożą korektę zeznania za 2019 r. Z możliwości tej skorzystają osoby, których przychody osiągnięte w 2020 r. spadną o co najmniej 50 proc. w stosunku do 2019 r.
  • Pożyczka 5 tys. zł dla mikrofirm
  • Możliwość odroczenia płatności podatków PIT, CIT, VAT
  • Przesunięcia płatności za media – Zmiana ma na celu odciążenie przedsiębiorców z opłat audiowizualnych i abonamentowych.

Pomoc planowana jest także na „drugą falę pandemii”, a więc warto śledzić komu będzie się należeć i na ile można liczyć. Ma to bowiem wpływ na sytuację finansową i wierzycieli, i dłużników, a przy tym sam proces windykacji.

5/5 - (5 votes)