Anna Kuleszewicz-Toborek
|
4 kwietnia 2022
Spis treści

NFT nie posiadają żadnego narzuconego „cennika” ani przelicznika wartości w odróżnieniu od kryptowalut (np. Bitcoina lub Ethereum). Każde dzieło powstałe w ramach NFT jest unikatowe, nie może zostać edytowane ani podrobione. Wartość konkretnego tokena jest zatem przede wszystkim kolekcjonerska i opiera się na spekulacjach. Pytanie, jak NFT ze wszysktimi swoimi cechami odnajduje się w branży rozrywkowej?

Definicja NFT

NFT (Non-Fungible Token – niezamienny token) to rodzaj aktywów cyfrowych posiadających unikalną wartość. Inaczej mówiąc, NFT stanowi pewien rodzaj niezamiennego tokena kryptograficznego opartego o technologię blockchain. I choć istnienie NFT jest bezpośrednio powiązane z kryptowalutami, to w odróżnieniu od nich tokeny są niewymienne i unikatowe, a ich zhakowanie lub skopiowanie jest praktycznie niemożliwe z technicznego punktu widzenia. Powoduje to, iż NFT mogą stanowić swego rodzaju certyfikat autentyczności reprezentujący przedmiotu materialne (np. dzieła sztuki, karty kolekcjonerskie), jak i niematerialne (np. cyfrowe dzieła sztuki). Teoretycznie, NFT to certyfikat poświadczający, że dany plik lub dzieło jest autentyczne oraz istnieje tylko w jednej kopii.

Temat NFT, jako rodzaj nowego tokena kryptograficznego osadzonego w architekturze blockchain, pojawił się po raz pierwszy w 2012. NFT stopniowo zyskiwały na popularności, a znaczący wzrost zainteresowania nimi nastąpił w roku 2021. W ciągu kilku ostatnich lat rozwinęła się także sama technologia tworzenia NFT, a obecnie na rynku znajduje się kilka standardów służących do wydawania tokenów. Są to m.in. standardy ERC-20, ERC-223, ERC-77 czy ERC-1155.

Obecność NFT w branży rozrywkowej

Fenomen NFT dość szybko został zauważony przez świat sztuki i rozrywki. Niewymienialne tokeny stały się narzędziem, które umożliwiło przeniesienie sztuki ze świata rzeczywistego do świata cyfrowego. Wbrew pozorom, zarówno materialne, jak i wirtualne dzieła sztuki mogą wykazywać bardzo zbliżone cechy: mimo możliwości stworzenia kopii danego dzieła, oryginał jest tylko jeden. O ile w świecie rzeczywistym autentyczność dzieła sztuki (chociażby rzeźby lub obrazu) może być określona przez znawców i opiniodawców, o tyle w świecie wirtualnym autentyczność egzemplarza cyfrowego dzieła jest potwierdzana przez NFT.

Możliwości oferowane przez NFT pozwoliły przenieść sztukę do świata wirtualnego oraz zainteresować kolekcjonerów oraz inwestorów. Dla wielu twórców i artystów NFT stały się okazją do odzyskania utraconych środków finansowych związanych z lockdownem i pandemią koronawirusa. Z racji swojej charakterystyki oraz rosnącej popularności NFT bardzo szybko przeniknęły do branży rozrywkowej i wiele wskazuje na to, że pozostaną w niej na dłużej, jako swoisty rodzaj cyfrowych aktywów.

Influencerzy i celebryci

Niewymiennymi tokenami dość szybko zainteresowały się osoby medialne, które wykorzystały NFT do stworzenia i sprzedania wirtualnych dzieł lub też do zakupu unikatowych cyfrowych aktywów. Tematem NFT zainteresowali się nie tylko światowi, ale i polscy celebryci. Jednych z pierwszych impulsów, które zwróciły uwagę polskich celebrytów oraz influencerów na NFT był udział artysty Krzysztofa Gonciarza w międzynarodowej kampanii Binance „100 Creators”. W jej ramach twórca wystawił na aukcji cyfrową pracę (zapętloną animację przedstawiającą różne oblicza artysty), jako NFT istniejące pod nazwą „Fantazmaty”. Dzieło zostało ostatecznie sprzedane za 1,05 ETH (kryptowaluta Ethereum), co wówczas stanowiło kwotę około 9,3 tys. zł.

Kolejnym głośnym wykorzystaniem NFT przez polską celebrytkę była sprzedaż dzieła „cyfrowa miłość” autorstwa artystyki-instagramerki posługującej się pseudonimem Martirenti. Koncepcja jej dzieła opierała się na stworzeniu „cyfrowych odpowiedników emocji” autorki. NFT uprawniając do posiadania „cyfrowej miłości” Martirenti zostało sprzedane na aukcji za 250 tys. USD. Kolejną artystką, która zdecydowała się stworzyć oraz sprzedać niewymienialne tokeny była piosenkarka Dorota „Doda” Rabczewska. Wykonała ona cyfrowy skan własnego ciała, które podzieliła na kawałki. Każdy z tych kawałków został sprzedany, jako oddzielny NFT.

NFT nie dotyczą jednakże tylko „wizualnych cyfrowych dzieł sztuki”. Niewymienialne tokeny stają się coraz częściej wykorzystywane w branży muzycznej (z tej możliwości skorzystała chociażby ekipa muzyczna Kings of Leon), niewymienialne tokeny wkroczyły już też na branżę filmów. Wytwórnie filmowe zdecydowały się sprzedawać NFT, jako unikalne, cyfrowe dodatki do filmów. Za przykład mogą posłużyć skomputeryzowane banery filmu „Deadpool 2”, sprzedane, jako NFT przez wytwórnię Twenty Century Fox w 2018 roku.

Gry komputerowe

Gry komputerowe i szeroko pojęta branża gamingowa to kolejny obszar, w którym NFT coraz częściej znajdują zastosowanie. Niewymienialne tokeny mogą zostać wykorzystane do zajęcia się zasobami w grze (np. zaawansowanymi działkami, ograniczanymi przez klienta, a nie projektanta gry). NFT dają także możliwość wymiany zasobów w zewnętrznych centrach handlowych bez zgody projektanta danej gry.

W przypadku branży gamingowej kwestia wykorzystania NFT nie jest jednak taka prosta, a przynajmniej pomysły wykorzystania niewymienialnych tokenów przez wytwórnie gier nie zawsze były entuzjastycznie przyjmowane przez społeczność gamingową. I choć gry komputerowe raczej nie uciekną od NFT (przykładem może być projekt marki Ubisoft polegający na sprzedaży płatnych dodatków do gry S. T. A. L. K. E. R. poprzez NFT i autorską platformę blockchainową, czy nawiązujące do gier, cyfrowe dzieła sztuki sprzedawane, jako NFT przez przedsiębiorstwa Konami, Marvel oraz DC Comics), to niektóre koncerny wycofywały się już z wcześniej podjętych inicjatyw związanych z NFT. Powodem wycofania się z inicjatywy był właśnie negatywny odzew klientów.

Świat sportu

Kolejnym obszarem, w którym NFT dość szybko znalazły zastosowanie jest się branża sportowa. Okazało się, że usługi oparte o NFT mogą stanowić rozwiązanie korzystne dla całego świata sportu: klubów, rozrywek oraz kibiców, choć największe benefity mogą dotyczyć tych pierwszych. NFT otwierają klubom sportowym nową furtkę dla pozyskiwania dodatkowych przychodów i czerpania zysków, których wcześniej nawet nie brano pod uwagę. Najczęściej w kontekście sportowych niewymienialnych tokenów mówi się o różnych kartach pamiątkowych i kolekcjonerskich związanych z daną dziedziną sportu, klubem lub zawodnikami.

Sprzedaż takich cyfrowych pamiątek może przynieść klubom sportowym spore korzyści finansowe, natomiast ich nabywcy (najczęściej fani oraz miłośnicy sportu) poprzez zakup wejdą w posiadanie cyfrowego przedmiotu kolekcjonerskiego, który być może w przyszłości zyska jeszcze większą wartość z uwagi na swoją unikatowość. Jest to sytuacja podobna do różnego rodzaju „rzeczywistych” przedmiotów kolekcjonerskich oferowanych już wcześniej przez kluby sportowe. NFT ma jednak nad nimi pewną przewagę, jaką są znacznie niższe koszty wyprodukowania oraz możliwość bezpośredniej, szybkiej i taniej dystrybucji.

O tym, że sprzedaż przedmiotów kolekcjonerskich w formie NFT może stanowić istotne źródło przychodu w świecie sportu poświadczyć może przykład amerykańskiego futbolisty polskiego pochodzenia Roba Gronkowskiego, grającego w klubie Tampa Bay Buccaneers. Wystawił on na sprzedaż karty kolekcjonerskie NFT, które zostały sprzedane za kwotę 1,75 mln dolarów (transakcja odbyła się za pomocą platformy blockchain Ethereum). NFT, jako formę dodatkowego zarobku, wykorzystują także kluby piłkarskie (m.in. Manchaster City, FB Barcelona, AC Milan, Juventus Turyn czy Paris Saint-Germain), które ze sprzedaż wirtualnych kart kolekcjonerskich (Fan Coins) zyskały już dziesiątki milionów dolarów.

Perspektywy na przyszłość

Obserwując rosnącą popularność NFT można przypuszczać, że niewymienialne tokeny będą nadal obiektami zainteresowania, a ich obecność stanie się realna także na nowych obszarach. Zdania analityków na temat dalszej przyszłości NFT są jednak podzielone. Dla wielu NFT stanowią prawdziwą rewolucję oraz przyszłość własności w świecie online. Przewiduje się, że niewymienialne tokeny mogą nie tylko stać się istotnym elementem świata sztuki, gier komputerowych czy sportu, ale także zaistnieć w innych dziedzinach biznesu, takich jak chociażby marketing, reklama, czy nieruchomości. Najwięksi optymiści branży NFT sugerują wręcz, że niewymienialne tokeny mogą stać się nowym motorem napędowym gospodarki oraz przyczynić się do zmniejszenia zjawiska inflacji.

Nie brakuje też głosów krytycznych, które uważają NFT za chwilowy trend, negatywnie odnosząc się też do gry spekulacji. Dzieła sprzedane, jako NFT nie posiadają określonej wartości, a wycena ich wartości odbywa się wyłącznie na podstawie spekulacji, przez co trudno powiedzieć, aby stanowiły one stabilne aktywa. Pewnym ryzykiem związanym z NFT jest także brak sprecyzowanych regulacji prawnych (to jednak może się zmienić w niedługiej przyszłości) oraz ryzyko utracenia posiadanych zasobów w przypadku awarii serwerów, na których znajdują się cyfrowe dzieła sztuki. Liczne głosy krytyczne dotyczą także wpływu NFT na środowisko naturalne. Sprzedaż niewymienialnych tokenów odbywa się bowiem poprzez platformy blockchainowe krypto walut, które wymagają ogromnej mocy obliczeniowej, aby istnieć i generować nowe wartości. Ta moc przekłada się na spore zużycie energii elektrycznej, co – zdaniem niektórych – w przypadku masowego wzrostu popularności NFT mogłoby mieć wręcz katastrofalne skutki dla środowiska naturalnego.

Podsumowanie

NFT, czyli niewymienialne tokeny to rodzaj cyfrowego certyfikatu autentyczności, potwierdzającego unikalność danego dzieła. I choć niewymienialne tokeny mogą mieć zastosowanie zarówno do przedmiotów materialnych, jak i cyfrowych, to najczęściej są wykorzystywane w przypadku tych drugich. NFT, w obecnej technologii, są niemożliwe do zhakowania lub skopiowania, a do transakcji z ich udziałem wykorzystuje się architekturę blockchainową powiązaną z określoną kryptowalutą. Obecnie transakcje kupna-sprzedaży NFT najczęściej odbywają się za pośrednictwem platformy blockchainowej Ethereum.

NFT otworzyły nowe możliwości przede wszystkim dla świata sztuki. Możliwość potwierdzenia oryginalności i unikatowości cyfrowych dzieł sztuki sprawiła, że ich twórcy chętniej zaczęli tworzyć cyfrowe prace oraz sprzedawać je kolekcjonerom. Wartość niewymienialnego tokenu opiera się na spekulacjach – dane cyfrowe dzieło będzie kosztowało tyle, ile ktoś będzie gotów za nie zapłacić. Mimo wszystko, możliwość oferowania cyfrowych dzieł sztuki, przedmiotów kolekcjonerskich lub cyfrowych dodatków do istniejących produktów została już wykorzystana w wielu branżach. Za przykładu można tu podać świat artystów i celebrytów tworzących i sprzedających cyfrowe dzieła sztuki, jako NFT. Niewymienialne tokeny zagościły również w branży gamingowej oraz w świecie sportu, dając zarówno zawodnikom, jak i klubom sportowym nową możliwość zarabiania poprzez sprzedaż cyfrowych przedmiotów pamiątkowych.

Można podejrzewać, że NFT będą w najbliższych miesiącach zyskiwać na popularności, a ich obecność w świecie sztuki i biznesu stanie się coraz bardziej powszechna. Trudno jednakże jednoznacznie wyrokować, czy niewymienialne tokeny w znacznym stopniu zrewolucjonizują działalność biznesową oraz wkroczą do kolejnych aspektów ludzkiej działalności czy raczej pozostaną cyfrowym, kolekcjonerskim dodatkiem do istniejących już w świecie realnym biznesów. Z pewnością rozwój NFT wymusi znalezienie nowych rozwiązań, procesów transakcyjnych oraz regulacji prawnych, które pozwoliłyby ustematyzować funkcjonowanie NFT na rynku.

Marcin Staniszewski

Radca Prawny



Zaufali nam:


5/5 - (liczba głosów: 1)