Maciej Szukała
|
30 marca 2022
Spis treści

Rynek sztuki rozwija się niezwykle dynamicznie. Jeszcze kilka lat temu obraz lub rzeźbę można było kupić wyłącznie w galerii sztuki lub na aukcji. Od kilku lat dzieła artystów są oferowane także w internecie, w formie całkowicie zdigitalizowanej. Mowa o tzw. NFT, czyli tokenach niewymienialnych (ang. non-fungible tokens). Na czym polega to rozwiązanie i jak mogą z niego skorzystać twórcy?

Jaką postać może przybrać NFT?

Non-fungible token to cyfrowe potwierdzenie zawarcia transakcji, w wyniku której nabywca staje się właścicielem (z pewnymi ograniczeniami dotyczącymi praw autorskich) określonego aktywa cyfrowego. Niewymienialnym tokenem może być np.:

  • cyfrowy artwork (np. „Everydays: The First 5000 Days” autorstwa Beepl’a),

  • plik wideo lub animacja (np. nagrania Top Shots NBA),

  • utwór muzyczny (np. utwór Happy Endings Mike’a Shinody z zespołu Linkin Park),

  • grafika lub mem,

  • awatar wykorzystywany w mediach społecznościowych,

  • Tweet (krótka wiadomość tekstowa wysyłana za pośrednictwem serwisu społecznościowego Twitter).

Międzynarodowy rynek sztuki pokazał, że udało się nawet sprzedać…pojedynczy piksel autorstwa artysty o pseudonimie PAK (za kwotę 1,36 miliona dolarów), a nawet emocje.

Wszystkie NFT są oparte na technologii blokchain. Oznacza to, że ich integralność, niepowtarzalność i zapisana jest w cyfrowych blokach informacji. Każdy z bloków posiada:

  • znacznik czasu (pozwalający na śledzenie daty utworzenia oraz zmiany danych informacji),

  • informacje o transakcji (strony transakcji oraz jej wartość),

  • zabezpieczenie kryptograficzne, tzw. cryptographic hash (rodzaj algorytmu deterministycznego, który gwarantuje uzyskanie dokładnie takiej samej odpowiedzi w przypadku wywołania bloku danych).

Dzięki tym atrybutom wszystkie NFT po zapisaniu w blokchainie stają się nienaruszalne i nie mogą zostać wymienione (np. na inny NFT). Właśnie przez wzgląd na ich unikalność, tokeny zaczęły być postrzegane jako medium dla twórców, którzy w ten sposób mogą utrwalić stworzone przez siebie utwory.

Czy NFT jest uznawane za sztukę?

Utożsamianie NFT z kryptosztuką jest daleko idącym uproszczeniem. Pozycja NFT nie jest jeszcze na tyle stabilna, aby systemy prawne poszczególnych krajów poświęciły zjawisku specjalne ustawodawstwo.

Stopień ochrony zależy od tego, co w rozumieniu danego porządku prawnego jest utworem i zasługuje na ochronę formalnoprawną. Nie zawsze odpowiedź na to pytanie będzie prosta, a w konsekwencji za każdym razem musi być ustalane, czym jest dany NFT w rozumieniu prawa.

NFT a pojęcie utworu w rozumieniu przepisów

Przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wymieniają kilka przesłanek, których łączne występowanie warunkuje rozpatrywanie danego aktywa w kategorii utworów. Aby NFT stał się utworem, musi:

  • stanowić przejaw działalności twórczej

Przede wszystkim każdy utwór musi być dziełem człowieka, a nie maszynowo zaprojektowanych algorytmów, które działają w sposób bezrefleksyjny. Nie ma przy tym znaczenia, czy do jego stworzenia wykorzystany został program komputerowy, wystarczy, aby wizja twórcy była nowa i oryginalna, a nie stanowiła kopii istniejącego dzieła.

O przejawie twórczości można mówić od momentu, kiedy utwór opuścił sferę myślową artysty i został uzewnętrzniony przynajmniej dla jednego odbiorcy. Przepisy zapewniają taką samą ochronę utworom ukończonym, jak i nieukończonym, a także trwałym oraz czasowo ograniczonym (np. samokasujący się program). Dla uznania dzieła za utwór nie ma także znaczenia jego wartość i przeznaczenie.

  • mieć indywidualny charakter

Indywidualność utworu występuje wtedy, gdy stworzone dzieło wyróżnia się na tle innych przejawów twórczości. Powinno nosić charakterystyczne „piętno” twórcy i wnosić w świat sztuki nowe wartości. Ocena ostatniego elementu jest kontrowersyjna, a stopień indywidualności utworów często był przedmiotem dyskusji w orzecznictwie.

Im orzeczenia stają się bardziej restrykcyjne, tym na rynek sztuki trafiają dzieła bardziej odznaczające się, ale jednocześnie jest ich mniej ich mniej. Z kolei liberalizacja orzecznictwa prowadzi do rozpowszechniania się sztuki i ułatwia do niej dostęp także początkującym artystom. Prowadzi jednak do uznania za utwór dzieł, które w powszechnym odbiorze mogą uchodzić za poślednie.

  • być ustalony

Ustalenie utworu w postaci NFT następuje w momencie jego wybicia (ang. mint) na blokach danych. Teoretycznie można mówić także o wcześniejszym jego powstaniu, ale chwila ta nie może poprzedzać ekspresji wizji „na zewnątrz”.

W zasadzie w większości przypadków NFT zostanie uznany za utwór objęty ochroną. Warto jednak pamiętać, że sama koncepcja tokenów niewymienialnych jest jeszcze młoda i wciąż brakuje odpowiedniego orzecznictwa oraz piśmiennictwa doktryny, które wsparłyby stronę w ewentualnym procesie sądowym.

Jeżeli stworzyłeśNFT, ale nie jesteś pewien, czy podlega on ochronie prawnoautorskiej, rozważ skorzystanie z pomocy specjalistów z zakresu nowych technologii. Zwiększy to Twoje szanse na skuteczne wyegzekwowanie praw autorskich osobistych lub ułatwi przekazanie praw majątkowych.

Czy można samemu stworzyć NFT?

Generowanie własnego NFT jest możliwe, choć należy pamiętać, że jest to proces składający się z kilku etapów.

  • Przede wszystkim musi powstać sam utwór. To może być np. grafika, dźwięk lub nagranie, ale także struktura 3D. Platformy to obrotu NFT obsługują różne rodzaje plików (np. .gif, .mp3, czy .glb).

  • Kolejnym krokiem jest założenie portfela kryptowaluty ETH (Ethereum). Będzie on wykorzystywany do przechowywania kryptowaluty, w zamian za którą możliwe jest kupowanie, sprzedawania i tworzenie NFT. Jednocześnie portfel wirtualny umożliwia logowanie się do platformy.

  • Na początku trzeba kupić niewielką ilość kryptowaluty, ponieważ za wybicie NFT (przekształcenie stworzonej treści w certyfikat) pobierana jest opłata. Jej wysokość może różnić się w zależności od platformy, z której korzysta użytkownik. Dla przykładu, na Binance ten koszt to 0,005 BNB.

  • Sam proces bicia NFT (ang. NFT minting) jest prosty i sprowadza się do kliknięcia kilku przycisków, które krok po kroku prowadzą do umieszczenia dzieła na wybranej platformie sprzedażowej.

  • Do każdego NFT można dodać opis, który informuje odbiorców co – i z jakimi uprawnieniami – nabywają.

Warto pamiętać, że różne platformy mogą wspierać odmienne typy plików, a także limitować ich maksymalną objętość (np. 50 Mb na plik). Niektóre serwisy dają także zniżkę na kilka pierwszych NFT lub pozwalają wybierać między tworzeniem pojedynczego tokena, a całej ich serii. Należy jednak podkreślić, że spośród serii 100 kolekcjonerskich tokenów nadal każdy z nich jest unikalny i posiada własny numer.

Zarabianie na NFT jest możliwe nie tylko poprzez sprzedaż kolejnych, cyfrowych dzieł. W praktyce wielu artystów zarabia na tantiemach za dalszą odsprzedaż tokenów. Część z nich musi być dochodzona drogą tradycyjną (jeżeli np. nabywca używa NFT publicznie bez przysługujących mu praw z umowy licencji), ale część rozliczają inteligentne kontrakty (ang. smart contracts).

Czym są inteligentne kontrakty?

Pod pojęciem inteligentnych kontraktów rozumie się program komputerowy (zestaw funkcji) wykorzystany przez zautomatyzowane algorytmy w ramach blokchaina do realizacji porozumienia zawartego przez strony. Ten system jest coraz częściej wykorzystywany np. w branży ubezpieczeniowej, pożyczkowej oraz blokchainach. Na koncepcji smart contract działa m.in. platforma Compound (umożliwiająca ubieganie się o pożyczkę oraz zarabianie na odsetkach bez pośrednictwa banku) lub kryptowaluta USDC powiązana z kursem dolara amerykańskiego.

Wgląd w kontrakt ma każda z jego stron. Na bieżąco można ocenić jego warunki. Kiedy smart contract jest wykonywany, informacje na bieżąco są analizowane przez wszystkie węzły w sieci tak, aby nie doszło do powstania błędów w logice oprogramowania.

Dzięki wielokierunkowemu badaniu rzetelności, inteligentne kontrakty nie potrzebują nadzoru organu centralnego i zapewniają wewnętrzną stabilność.

Integralną częścią inteligentnych kontraktów są tzw. wyrocznie (ang. Oracles). Dostarczają one do systemu informacje o zdarzeniach ze świata „zewnętrznego”, które mogą mieć wpływ na funkcjonowanie blokchainu.

Dzięki inteligentnym kontraktom transakcje z wykorzystaniem NFT i płatności w kryptowalutach przebiegają znacznie szybciej, ponieważ wiele procesów dzieje się automatycznie, bez udziału stron umowy.

Trzeba jednak pamiętać, że nawet najbardziej zaawansowane algorytmy są cyfrowym tworem, który nie zawsze działa prawidłowo. Kiedy niezbędne staje się zidentyfikowanie drugiej strony umowy, udział w sporze sądowym lub okaże się, że cyfrowy kontrakt wywiera skutek „na zewnątrz” (np. w postaci powstania obciążenia podatkowego), pomoc prawników doświadczonych w branży IT może okazać się niezbędna.

Gdzie twórcy NFT mogą oferować swoje dzieła?

W sieci funkcjonuje wiele platform, które umożliwiają tworzenie i obrót NFT. Najpopularniejsze z nich to:

  • OpenSea,

  • Axie Marketplace,

  • Rarible,

  • SuperRare,

  • Foundation,

  • Nifty Gateway,

  • Mintable

Należy pamiętać, że w większości przypadków sprawne korzystanie z serwisu i zrozumienie regulaminu wymaga biegłej znajomości języka obcego, w tym terminologii prawniczej.

Czy NFT chroni artystów?

Potencjał do legitymizowania cyfrowych odwzorowań dzieł (lub tworzenie ich wyłącznie w formie kodu zero-jedynkowego) został błyskawicznie dostrzeżony przez artystów. Czy rzeczywiście tokeny niewymienialne chronią ich interesy?

  • Regulaminy platformy NFT

Należy pamiętać, że tokeny niewymienialne są oferowane na platformach cyfrowych, z których korzystanie wiąże się z akceptacją regulaminu. Zasadniczy problem polega na tym, że najczęściej nie regulują one kwestii związanych z prawami własności intelektualnej, a pośrednik bardzo niechętnie przyjmuje na siebie odpowiedzialność za to, czy wystawiający oferuje zasoby, do których rzeczywiście posiada prawo.

W efekcie lekkomyślne korzystanie z platform pośrednictwa w obrocieNFT może okazać się ryzykowne. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że cała transakcja odbywa się wyłącznie w przestrzeni cyfrowej i często ma zasięg globalny. Dochodzenie ewentualnych roszczeń odszkodowawczych wiąże się więc nie tylko z trudnościami w identyfikacji strony (w sieci znacznie łatwiej o anonimowość), ale także ustaleniu właściwej jurysdykcji i obowiązujących przepisów.

Nie ulega wątpliwości, że każdy uczestnik obrotu aktywami cyfrowymi, przed zainwestowaniem kryptowaluty (a pośrednio własnych pieniędzy), powinien zapoznać się z treścią regulaminu platformy.

  • Brak specustaw dla nowoczesnych technologii

Ochronę twórców w przypadkuNFT zapewniają dzisiaj mechanizmy prawa autorskiego znane od lat. Brakuje jednak ustawodawstwa w tym zakresie, zarówno na poziomie krajowym, jak i wspólnotowym.

Usystematyzowanie zagadnień związanych z blokchainem jest tym bardziej utrudnione, że obowiązujący w Polsce (i większości krajów kontynentalnych) system prawa stanowionego ma trudności z nadążeniem za błyskawicznie zbliżającą się technologią. W pewnym zakresie lukę tę uzupełnia orzecznictwo sądowe, ale z pewnością akty prawne regulujące blockchain, NFT ujednolicą funkcjonowanie rynku.

Już teraz widać, że do polskiego porządku prawnego powoli przenikają konstrukcje związane z obrotem cyfrowymi aktywami (np. definicja kryptowaluty w ustawie o AML lub piaskownice regulacyjne jako środowisko testowe dla fintechów).

  • Umowy licencyjne

Z punktu widzenia twórcy, który chce zarabiać na sztuce, doniosłe znaczenie mają umowy licencyjne. Określają one zakres uprawnień osoby, która nabyła NFT, a także odpłatność. Jakich działań może przykładowo dotyczyć udzielenie licencji?

    • udzielenia sublicencji,

    • komercyjnego wykorzystania NFT,

    • reprodukcji lub dystrybucji NFT,

    • wytwarzania utworów zależnych,

    • publicznego wykonywania, wyświetlania lub odtwarzania.

Najbardziej restrykcyjne licencje obejmują w zasadzie jedynie osobisty użytek niekomercyjny oraz odsprzedaż NFT.

Prawidłowe sformułowanie umowy licencji, która zabezpieczy interesy twórcy nie jest proste i powinno zawsze uwzględniać specyfikę utworu i docelowy krąg odbiorców. Warto rozważyć w tym celu skorzystanie z pomocy prawników specjalizujących się w ochronie dóbr własności intelektualnej.

Wiele wskazuje na to, że NFTstaje się się przyszłością nowoczesnej sztuki. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanych technologii komputerowych możliwe staje się wykonywanie transakcji w środowisku cyfrowym, między osobami mieszkającymi w innych państwach. Brak przepisów w tym zakresie nakazuje jednak zachowanie daleko idącej ostrożności.

Marcin Staniszewski

Radca Prawny



Zaufali nam:


5/5 - (liczba głosów: 1)