Filip Nowaczyk
|
22 lutego 2022
Spis treści

Postępowanie egzekucyjne definiuje się jako przymusową realizację praw lub obowiązków wynikających ze stosunków cywilnoprawnych. Wszczęcie i prowadzenie postępowania egzekucyjnego to zagadnienie, które można analizować pod wieloma kątami, jednak bezsprzecznie zarówno dla dłużnika, jak i dla wierzyciela jest to sytuacja, która wywołuje wiele niedogodności i zazwyczaj łączy się z dużym obciążeniem finansowym i emocjonalnym.

Należy w tym miejscu podkreślić, że samo posiadanie prawomocnego tytułu wykonawczego (tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności) nie jest wystarczające, by wszczęcie egzekucji przeciwko dłużnikowi było zasadne. Postępowanie egzekucyjne może okazać się niedopuszczalne lub niecelowe, a to niesie za sobą szereg konsekwencji dla każdej ze stron postępowania. Kolejne akapity przybliżą specyfikację tych dwóch rodzajów egzekucji, koszty ich prowadzenia oraz różnice między nimi, poczynając od egzekucji niecelowej.

Egzekucja niecelowa

Działanie „niecelowe” to takie, które nie prowadzą do celu, nie są przydatne, nie dają efektów, są daremne i zbędne. Polskie prawodawstwo nie przewiduje zamkniętego katalogu sytuacji, w których bezsprzecznie uznaje się wszczętą egzekucję za niecelową. Ocena celowości egzekucji lub jego jej braku jest uwarunkowana okolicznościami konkretnej sprawy, co potwierdza Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 08 marca 2013 r. (III CZP 109/12).  Przy ocenie należy wziąć pod uwagę czy w chwili wszczęcia postępowania egzekucyjnego wierzyciel legitymował się prawidłowym tytułem wykonawczym, a dłużnik do momentu złożenia wniosku egzekucyjnego dobrowolnie nie wykonał ciążącego na nim obowiązku zapłaty wierzytelności w całości.

Za niecelowe postępowania egzekucyjne należy uznać zatem te, które już w chwili złożenia wniosku egzekucyjnego nie mogły doprowadzić do realizacji obowiązku objętego tytułem wykonawczym przez organ egzekucyjny, a wierzyciel jeszcze przed złożeniem wniosku egzekucyjnego mógł uzyskać taką informację i w rezultacie takiego wniosku nie składać. Co ważne – ocena niecelowości wszczęcia postępowania egzekucyjnego dokonywana jest w każdym przypadku na moment jego inicjowania przez wierzyciela. W momencie, gdy egzekucja przestaje być zasadna w trakcie jej trwania, np. w sytuacji przywrócenia dłużnikowi terminu na złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty, to takie postępowanie nie będzie uznane za wszczęte niecelowo, gdyż w chwili w jego wszczęcia było celowe. Przykłady sytuacji, w których egzekucję uznaje się za niecelową w dalszej części artykułu.

Egzekucja sądowa ma na celu ochronę interesów wierzyciela i jako taka dąży do  ich realizacji poprzez prowadzenie postępowania egzekucyjnego. Należy jednak mieć na uwadze, iż jak każde inne postępowanie i to może być narażone na błędy, dlatego monitorowanie jego przebiegu leży w interesie każdej ze stron.

Egzekucja niedopuszczalna

Egzekucja niedopuszczalna to taka, której niedopuszczalność wynika ze względów formalnych, a nie merytorycznych. W piśmiennictwie wyróżnia się dwa główne powody egzekucji niedopuszczanej, tj. z przyczyn przedmiotowych oraz podmiotowych.

Jeśli chodzi o niedopuszczalność przedmiotową, to wykluczenia ze względu na przedmiot są wskazane w Dziale V Kodeksu postępowania egzekucyjnego. Egzekucja jest niedopuszczalna, gdy jest prowadzona wobec przedmiotu, który jest  prawnie wyłączony spod egzekucji, np. w stosunku do świadczeń z ubezpieczeń osobowych lub sum na pokrycie wydatków lub wyjazdów w sprawach służbowych. Innym przykładem niedopuszczalności egzekucji ze względu na jej przedmiot jest fizyczny brak tytułu wykonawczego lub jego wadliwość.

Egzekucja niedopuszczalna z uwagi na jej podmiot, ma miejsce wtedy, kiedy jest prowadzona wobec zobowiązanego wskazanego w tytule wykonawczym, a który podlega ograniczeniu egzekucji z mocy prawa, np. w stosunku do osoby posiadającej immunitet dyplomatyczny lub konsularny. Innym przykładem na egzekucję niedopuszczalną tego rodzaju jest przekazanie egzekucji do prowadzenia do podmiotu niebędącego organem egzekucyjnym dla konkretnego przypadku, np. skierowanie sprawy do egzekucji sądowej, gdy właściwym jest organ egzekucji administracyjnej.

Zgon dłużnika  przed wszczęciem egzekucji

W praktyce jednym z najbardziej problematycznych i kontrowersyjnych przypadków w określaniu, czy egzekucja jest niecelowa, czy też niedopuszczalna, stanowi wszczęte postępowanie egzekucyjne w sytuacji zgonu dłużnika, który miał miejsce przed jego wszczęciem. Wśród organów egzekucyjnych nie ma jednej wypracowanej drogi dla tego typu przypadków, w związku z czym część z takich postępowań egzekucyjnych jest umarzana jako niecelowa, a to wiążę się ze sposobem naliczenia opłaty egzekucyjnej dla wierzyciela. Art. 30 ustawy o kosztach komorniczych stanowi, iż w razie oczywiście niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego lub wskazania we wniosku o wszczęcie egzekucji osoby nie będącej dłużnikiem, komornik wydaje postanowienie o pobraniu od wierzyciela opłaty stosunkowej w wysokości 10 % egzekwowanego świadczenia.

Pełnomocnik dłużnika może zaś w takiej sytuacji żądać zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w egzekucji. Takie podejście uważane jest za błędne, co ma swoje odzwierciedlenie w orzecznictwie. Jak słusznie wskazał Sąd Rejonowy w Sierpcu w swoim Postanowieniu z dnia 23 września 2019 r. (sygn. I Co 508/19): „mając na uwadze te rozważania Sądu Najwyższego, trzeba się zgodzić ze skarżącym, iż w przypadku śmierci dłużnika, która nastąpiła przed wniesieniem wniosku egzekucyjnego, mamy do czynienia z egzekucją niedopuszczalną, a nie niecelową, stąd też przepis art. 30 ustawy o kosztach komorniczych nie może mieć zastosowania w przedmiotowej sprawie”.

W obowiązującym obecnie stanie prawnym nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniem, iż składanie wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi, który zmarł przed wszczęciem postępowania, a co zostało ustalone w trakcie jego trwania, mieści się w kategorii działań powodujących oczywiście niecelowe wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Nie istnieje bowiem przepis prawa, który nakładałby na wierzyciela, dysponującego prawidłowym tytułem wykonawczym, obowiązek czynienia dodatkowych, szczegółowych ustaleń dotyczących osoby dłużnika. W szczególności, iż  wierzyciel – w przeciwieństwie do organu egzekucyjnego – nie dysponuje instrumentami prawnymi, pozwalającymi ustalić dane wrażliwe dłużnika. Orzecznictwo wskazuje w tym wypadku drogę umorzenia postępowania egzekucyjnego z urzędu, bez naliczania opłaty egzekucyjnej, która obciążałaby wierzyciela.

Utrata mocy tytułu wykonawczego w trakcie egzekucji

Podobnie rzecz ma się w przypadku utraty mocy przez tytuł wykonawczy w trakcie trwania postępowania egzekucyjnego. Taka sytuacja ma miejsce najczęściej wtedy, gdy dłużnik już po wszczęciu egzekucji złożył do sądu wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie środka sprzeciwu od wydanego nakazu zapłaty i taki wniosek został uwzględniony, czego skutkiem jest utrata mocy wydanego tytułu wykonawczego w oparciu, o który toczy się już postępowanie egzekucyjne.

W takim wypadku organ egzekucyjny umarza postępowanie egzekucyjne z urzędu, bez naliczania opłaty egzekucyjnej. Stanowisko to wynika z orzecznictwa, które jasno określa, że egzekucji nie można uznać za wszczętą niecelowo, gdy na dzień inicjowania egzekucji, tytuł wykonawczy nie był pozbawiony wykonalności, wierzytelność nie została spełniona przez dłużnika, a wierzyciel nie posiada zastawu zabezpieczającego pełne zaspokojenie roszczenia (chyba, że egzekucja została skierowana do przedmiotu tego zastawu).

Egzekucja przedawnionego lub spełnionego roszczenia

Prawa majątkowe co do zasady ulegają przedawnieniu. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu, ugodą zawartą przed sądem przedawnia się po 6 latach, jednak gdy dotyczy ono świadczenia okresowego, np. odsetek, wówczas ulega ono przedawnieniu już po 3 latach. Skutkiem upływu terminu przedawnienia jest utrata możliwości dochodzenia roszczenia na drodze sądowej i tym samym jego spełnienia na drodze postępowania egzekucyjnego.

W myśl art. 804 §2 Kodeksu postępowania cywilnego, organ egzekucyjny powinien zbadać czy nie doszło do przedawnienia wierzytelności objętej tytułem wykonawczym. W przypadku roszczenia, które może być obciążone zarzutem o przedawnienie, wierzyciel powinien dołączyć do wniosku egzekucyjnego dokument stwierdzający przerwanie biegu przedawnienia. Brak wspomnianego dokumentu winien skutkować odmową wszczęcia egzekucji przez komornika sądowego.

W przypadku, gdy organ egzekucyjny mimo wszystko przystąpi do egzekucji roszczenia, które jest przedawnione, osoba, przeciwko której jest prowadzona egzekucja powinna zwrócić się do tego organu z wnioskiem o umorzenie postępowania lub złożyć skargę na czynność komornika sądowego. Egzekucja w konsekwencji zostaje umorzona jako niedopuszczalna (w całości lub w części dotyczącej przedawnionego roszczenia), a wierzyciel obciążony opłatą egzekucyjną w wysokości 10 % egzekwowanego roszczenia.

Analogicznie sprawa przedstawia się w przypadku wystąpienia wierzyciela z wnioskiem egzekucyjnym dotyczącym spełnionego już przez dłużnika zobowiązania. Osoba, przeciw której zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne, powinna w takim wypadku wezwać wierzyciela do zaprzestania egzekucji oraz skierować do sądu powództwo przeciwegzekucyjne. Celem takiego powództwa jest pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, nie zaś ponowne rozpatrzenie sprawy pod względem merytorycznym.

Po pozbawieniu przez sąd tytułu wykonawczego klauzuli wykonalności, komornik umarza postępowanie, a kosztami jego prowadzenia obciąża wierzyciela. Należy pamiętać, że takie powództwo może być wytyczone wyłącznie przed lub w trakcie trwania egzekucji. W przypadku, gdy dług w trakcie postępowania egzekucyjnego zostanie wyegzekwowany, poszkodowany może wszcząć odrębne postępowanie przed sądem w celu ochrony swoich interesów, które zostały naruszone poprzez niesłuszne wszczęcie egzekucji.

Konsekwencje uznania egzekucji za niecelową

Art. 30 ustawy o kosztach komorniczych stanowi, iż w razie oczywiście niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego lub wskazania we wniosku o wszczęcie egzekucji osoby niebędącej dłużnikiem, komornik wydaje postanowienie o pobraniu od wierzyciela opłaty stosunkowej w wysokości 10 % egzekwowanego świadczenia, a koszty prowadzenia egzekucji obciążają wierzyciela. Pełnomocnik dłużnika może zaś w takiej sytuacji żądać zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w egzekucji.

W przypadku, gdy wierzyciel nie zgadza się z oceną organu egzekucyjnego co do uznania egzekucji za wszczętą niecelową, ma możliwość złożenia skargi na czynność komornika sądowego. Skarga taka musi być złożona w ciągu tygodnia od otrzymania postanowienia kończącego i skierowana do sądu rejonowego właściwego dla organu egzekucyjnego, prowadzącego to postępowanie, jednak za pośrednictwem podmiotu zaskarżonego, czyli komornika sądowego. Skarga na czynność komornika sądowego podlega opłacie w wysokości 50,00 zł, a opłata ta może zostać uiszczona przez naklejenie znaków opłaty sądowej lub dokonanie przelewu na rachunek bankowy sądu.

Konsekwencje uznania egzekucji za niedopuszczalną

Filip Nowaczyk

W przypadku stwierdzenia niedopuszczalności egzekucji, organ egzekucyjny z urzędu umarza postępowanie egzekucyjne w myśl art. 824 §  1 pkt 1 i 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Tylko takie postępowanie egzekucyjne, które po wstępnym badaniu wniosku egzekucyjnego okaże się dopuszczalne ze względu na przesłanki podmiotowe i przedmiotowe, może być poddane ocenie czy zostało ono wszczęte i prowadzone celowo lub niecelowo. Jeśli prowadzenie postępowania w konkretnych okolicznościach zostało uznane za niedopuszczalne i zachodzą podstawy do jego umorzenia, to dalsze rozważania nad celowością prowadzenia takiego postępowania  są  całkowicie bezzasadne (por. uzasadnienie uchwały w sprawie III CZP 93/10, OSNC 2011/7-8/80).

Filip Nowaczyk

Aplikant Radcowski



Zaufali nam:


5/5 - (liczba głosów: 2)