Maciej Szukała
|
15 sierpnia 2022
Spis treści

Badanie należytej staranności w kontekście procesów M&A kojarzone jest najczęściej z kupującym. To on stara się oszacować rentowność nabywanego przedsiębiorstwa oraz opłacalność samej transakcji. Coraz częściej jednak w obrocie pojawia się Vendor due diligence (VDD). To także badanie należytej staranności, ale przeprowadzane z perspektywy sprzedającego. Kiedy warto przeprowadzić VDD i o czym należy pamiętać?

Na czym polega Vendor due diligence?

Due diligence przeprowadzany przez stronę sprzedającą ma na celu identyfikację mocnych i słabych stron spółki, ale także potencjalnych ryzyk związanych z transakcją. Badanie VDD przeprowadza się zazwyczaj na polu:

  • finansowym;

  • prawnym;

  • podatkowym;

  • biznesowym.

W zależności od zakresu i celu transakcji ocena należytej staranności może objąć również aspekt HR, IP, IT, compliance, ISO, AML, czy RODO. Wszystko zależy od tego, które aspekty swojego funkcjonowania chce usprawnić spółka.

Przeprowadzenie analizy wybranych pól funkcjonowania podmiotu pozwala na:

  • przygotowanie jej do sprzedaży;

  • wzmocnienie sytuacji negocjacyjnej sprzedającego;

  • przygotowanie potencjalnych scenariuszy działania;

  • skrócenie czasu trwania procedury M&A.

Vendor due diligence może zostać przeprowadzone przez pracowników spółki. Jest to jednak wielowątkowy i czasochłonny proces. Dlatego lepszym rozwiązaniem może być zlecenie tego procesu kancelarii prawnej. Zespół składający się z prawników, doradców podatkowych, specjalistów od IT i HR, którzy kompleksowo zajmą się realizacją VDD.

Kiedy zaleca się przeprowadzenie Vendor due diligence?

Vendor due diligence nie jest tak popularnym procesem jak klasyczny due diligence, dlatego w wielu sytuacjach się go po prostu pomija. Kiedy wdrożenie VDD się opłaca?

  • Przeprowadzana fuzja lub przejęcie dotyczy bardzo wysokich kwot;

  • transakcja obejmuje niestandardowy biznes, który trudno ująć w jednoznaczne ramy prawno-finansowe (np. związany ze sztuką, mediami, marketingiem);

  • sprzedający nie uczestniczy w bezpośrednim zarządzaniu swoim biznesem;

  • sprzedający chce z możliwie największym stopniu zadbać o ochronę informacji poufnych;

  • spółka chce otrzymać wyłącznie sprecyzowane oferty nabycia od konkretnych kupujących;

  • sprzedający chce zmniejszyć zaburzenia ciągłości prowadzonego biznesu.

Niekiedy też przeprowadzenie VDD może być wymagane przez kupującego jako wstępny etap właściwego due diligence. W takim przypadku najczęściej chodzi o maksymalne skrócenie czasu trwania procedury.

Co składa się na Vendor due diligence?

W zależności od tego, czego dotyczy VDD, zakres badania i jego rezultat będzie inny. Jakie aspekty funkcjonowania spółki obejmują poszczególne rodzaje Vendor due diligence?

Finansowy VDD

Badanie zgodności finansów obejmuje przede wszystkim sprawdzenie zgodności sprawozdania finansowego z przepisami o rachunkowości. Badaniu podlega także polityka finansowa zarządu oraz struktura budżetu całej firmy. Prawidłowo przeprowadzone badanie powinno obejmować m.in.:

  • strukturę przychodów i kosztów;

  • zdolności produkcyjne lub wydajność zakładu;

  • aktywa trwałe i kapitał obrotowy;

  • strukturę zadłużenia

Celem finansowego VDD jest ustalenie ryzyka operacyjnego i finansowego, jakie firma potencjalnie generuje dla nabywców, a także opracowanie planu ich mitygacji. W toku badania ustalany jest wskaźnik EBITDA (ang. Earnings before interest, taxes, depreciation and amortisation), powszechnie używany do oceny rentowności przedsiębiorstwa.

W toku finansowego VDD ustalany jest również zysk ze sprzedaży. To wartość, która w wymierny sposób odzwierciedla skalę działalności firmy. Ocenie podlegają poszczególne kanały dystrybucji, segmenty odbiorców, czy kampanie marketingowe, ponieważ to na nich najczęściej będzie zależało kupującemu.

Prawny VDD

VDD w aspekcie prawnym dotyczy zgodności funkcjonowania podmiotu z obowiązującymi przepisami prawa. W jego toku analizowane są m.in.:

  • akty założycielskie i uchwały;

  • umowy wiążące spółkę z kontrahentami;

  • wyroki sądowe oraz tytuły wykonawcze wydane na spółkę i przeciwko niej;

  • kontrakty pracownicze;

  • decyzje administracyjne;

  • udzielone gwarancje i zabezpieczenia (np. hipoteki, zastawy zwykłe i rejestrowe, przewłaszczenie na zabezpieczenie).

Dzięki temu możliwa jest ocena ryzyka prawnego, jakie przejmowana struktura stwarza dla potencjalnych inwestorów. Na tym etapie bada się również prawne podstawy zewnętrznych źródeł finansowania jak leasing, czy kredyt. Warto również prześledzić toczące się postępowania sądowe i administracyjne z udziałem spółki tak, aby dało się ocenić jej pozycję i ewentualne ryzyko.

Podatkowy VDD

Podatkowy Vendor due diligence jest poświęcony ocenie sytuacji podmiotu w kontekście zobowiązań publicznoprawnych. Przede wszystkim chodzi tutaj o zgodność działań spółki z przepisami podatkowymi dotyczącymi konkretnego rodzaju podatku, np.:

  • CIT;

  • PIT;

  • VAT;

  • akcyza;

  • PCC;

  • podatek od nieruchomości.

Ważnym elementem badania podatkowego jest również uzyskanie interpretacji indywidualnych lub opinii zabezpieczających, które pomogą ochronić interes spółki na przyszłość. W ten sposób można zmniejszyć ryzyko związane z postępowaniem kontrolnym.

Czynnikiem, który przyciąga potencjalnych inwestorów, jest również optymalizacja podatkowa. To zgodne z prawem działania, które mają na celu znalezienie optymalnych rozwiązań podatkowych, obniżenie wysokości zobowiązania, rozłożenie go w czasie albo skorzystanie z dostępnych ulg i zwolnień.

Spółka, która ma zoptymalizowaną sytuację podatkową, jest atrakcyjna dla partnerów, ponieważ podejmowane przez nią działania rodzą wyłącznie możliwe do przewidzenia ryzyko finansowe.

Biznesowy VDD

Biznesowy VDD w odróżnieniu od badania finansowego nie koncentruje się na liczbach, ale otoczeniu rynkowym spółki. Ocenie podlega:

  • konkurencja, jej struktura i podejmowane przez nią działania;

  • docelowy rynek i związana z nim sezonowość popytu i podaży;

  • segmentacja odbiorców;

  • dobór kanałów dystrybucji oraz działalność marketingowa.

Etap badania biznesowego zmierza do zweryfikowania efektywności prowadzonej działalności sprzedażowej i znalezienia sposobów, które pozwolą tę efektywność poprawić. W efekcie prowadzi to do zwiększenia dochodów i poprawie wizerunku spółki w oczach inwestorów, którzy postrzegają podmiot jako wartościowego partnera handlowego.

Compliance VDD

Badanie compliance polega na ocenie wewnętrznych procedur obowiązujących w firmie oraz ich zgodności z obowiązującymi przepisami. Jego najistotniejsze sektory to:

  • obieg procesów między poszczególnymi komórkami i działami;

  • efektywność działu compliance;

  • ocena polityk pracowniczych i konsumenckich;

  • ocena mechanizmów pozwalających na zgłaszanie naruszeń za pomocą wewnętrznych kanałów (tzw. whisteblowing).

Ocena compliance powinna również uwzględniać przepisy charakterystyczne dla danej branży. Inne wymagania musi spełnić firma z sektora healthcare, a inne spółka działająca na polu ochrony środowiska, czy IT. Sprawnie działający compliance minimalizuje ryzyko wszczęcia postępowania na gruncie ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych.

Czym jest Virtual Data Room?

Obecnie, większość dużych transakcji due diligence oraz VDD realizuje się z wykorzystaniem technologii Virtual Data Room (znanej także jako Deal Room). To wyspecjalizowana usługa IT, która polega na udostępnieniu przestrzeni wirtualnej do przechowywania dokumentów.

Zaletą wirtualnych pokoi jest ich całodobowa dostępność. Cała dokumentacja jest w nich przechowywana w formie elektronicznej, ale jednocześnie istnieje możliwość ograniczenia dostępu do wybranych plików, np. tych, które zawierają poufne informacje. Co jeszcze wyróżnia to rozwiązanie?

  • przechowywana na serwerze dokumentacja jest zabezpieczone przed atakami z zewnątrz;

  • najczęściej nie ma możliwości pobierania uploadowanych dokumentów, ich kopiowania lub drukowania;

  • VDR pozwala na pracę nad tymi samymi dokumentami wielu osobom jednocześnie bez względu na ich lokalizację;

  • pokoje wirtualne pozwalają ograniczyć koszty i oszczędzić czas związany ze spotkaniami, podróżami i organizacją sal konferencyjnych.

Pomimo, że VDR-y są często wybieranym rozwiązaniem, które co do zasady się sprawdza, w niektórych przypadkach zalecana jest tradycyjna organizacja całego procesu. Dotyczy to zwłaszcza branż, które mają strategiczne znaczenie dla gospodarki, jak np. obronność i bezpieczeństwo.

Ochrona informacji wrażliwych

Vendor due diligence to doskonały moment na zidentyfikowanie informacji o strategicznym znaczeniu dla spółki. Mogą one dotyczyć m.in.:

  • know how;

  • stosowanych technologii;

  • strategii marketingowych;

  • biznesplanu;

  • metod optymalizacji podatkowej.

W toku zasadniczych negocjacji w procesie M&A warto zadbać o ochronę tych danych poprzez zawarcie stosownych umów NDA z przedstawicielami potencjalnego nabywcy. W ten sposób można zminimalizować ryzyko dostania się informacji w niepowołane ręce i naruszenia zasad uczciwej konkurencji. Prawidłowo skonstruowana umowa NDA powinna zawierać:

  • dokładne określenie informacji uznanych za poufne wraz ze wskazaniem wyłączeń;

  • przyjęte standardy ochrony informacji poufnych, których naruszenie skutkuje odpowiedzialnością;

  • wskazanie, na czym polega naruszenie poufności danych;

  • czas trwania umowy NDA;

  • sankcja za naruszenie zakazu poufności.

Reliance letter w polskim prawie

Osoby realizujące VDD na zlecenie podmiotu mogą przyjąć na siebie odpowiedzialność względem sprzedającego (a czasem również kupującego) za prawdziwość danych znajdujących się w raportach w zamian za dodatkową prowizję. W kontekście tej odpowiedzialności do polskiej praktyki stopniowo przenika instytucja znana w systemach common law, czyli reliance letter.

Reliance letter to umowa (a niekiedy wyłącznie klauzula w umowie, tzw. reliance clause) zawierana między firmą przeprowadzającą VDD a spółką, która szykuje się do M&A, która ma na celu ograniczenie odpowiedzialności za wynik przeprowadzonego badania.

U podstaw reliance letter leży fakt, że prawidłowe przygotowanie wartościowego badania wymaga współdziałania zarówno audytorów, jak i samej spółki, na której ciąży obowiązek dostarczenia kompletnych i aktualnych informacji. Ich brak nie powinien prowadzić do powstania odpowiedzialności osób sporządzających raport.

Vendor due diligence a audyt

Vendor due diligence bywa niekiedy mylony z audytem. Choć oba procesy wydają się podobne, VDD ma znacznie szerszy zakres i polega na kompleksowym zebraniu informacji kluczowych dla spółki. Audyt najczęściej dotyczy jedynie wycinka informacji o spółce, np. księgowości. Nie uwzględnia on także wpływu danego aspektu na planowaną transakcję, a jedynie analizuje aktualną sytuację.

Celem badania Vendor due diligence jest przeprowadzenie kompleksowego badania sytuacji spółki tak, aby przygotować ją do negocjacji w sprawie M&A i właściwego due diligence. Każdy VDD kończy się przekazaniem raportu wraz z zaleceniami dotyczącymi zmian i dobrych praktyk.

Pytania i odpowiedzi:

Czas trwania badania zależy od skali prowadzonej przez spółkę działalności, ilości transakcji, stopnia skomplikowania biznesu i wielu innych czynników. W niewielkich podmiotach VDD może zająć kilka tygodnia. Przy planowaniu dużych transakcji o zasięgu transgranicznym czas trwania to nawet kilka miesięcy.

Nie, ale pozwala zminimalizować je do minimum i zidentyfikować czynniki, które mają na nie wpływ. Co więcej, VDD poprawia sytuację spółki w negocjacjach, ponieważ daje czas na wzmocnienie jej słabych punktów. Z perspektywy całej transakcji M&A to ogromna oszczędność czasu i pieniędzy.

Badanie VDD „od wewnątrz” pozbawia spółkę obiektywnego spojrzenia na swoją sytuację prawną, czy biznesową. Trudno wtedy o rzetelną pomoc i znalezienie optymalnych rozwiązań. To z kolei przekłada się na brak oczekiwanego rezultatu transakcji M&A.


Zaufali nam:


5/5 - (liczba głosów: 2)