Biznes w dobie kryzysu. Jak przenieść firmę do Internetu?

SARS-CoV-2 i jego wpływ na światową gospodarkę

Ekonomiczne skutki pandemii są odczuwalne dla większości polskich i zagranicznych firm. Eksperci nie bez powodu nazywają ten okres spowolnieniem, a nawet kryzysem gospodarczym. Przyznają, że aktualna sytuacja stanowi spore wyzwanie dla ogromnej liczby przedsiębiorców. Zwłaszcza tych, którzy dotychczas działali wyłącznie stacjonarnie, w tzw. modelu tradycyjnym. Dlatego najlepszym krokiem, na jaki mogą się teraz zdecydować, jest przeniesienie swojego biznesu do sieci. Jak rozpocząć sprzedaż online bezpiecznie, efektywnie i zgodnie z prawem?


W obliczu pandemii mówimy o kryzysie w perspektywie globalnej. Jednak w każdym kraju koronawirus rozprzestrzeniał się w różnym tempie, a z tygodnia na tydzień docierały do nas coraz to nowsze informacje. W efekcie, wielu polskich przedsiębiorców zajmujących się handlem wyłącznie na terenie kraju, nie odczuło pierwszych skutków spowolnienia w skali ogólnoświatowej. U nas pojawiły się one nieco później. Co więcej, w tym samym czasie doszło do zamknięcia lub ograniczenia funkcjonowania poszczególnych placówek.

W obliczu nagłego uderzenia globalnego kryzysu i pojawienia się ścisłych obostrzeń rządowych, wiele firm było zmuszonych zwalniać pracowników, a także zawieszać lub likwidować działalność. Wszystko to było oczywiście wynikiem drastycznego spadku przychodów – jeżeli przedsiębiorstwo nie może działać stacjonarnie, nie ma jak generować zysków.

Jednak, czy w nowoczesnym biznesie nie ma miejsca dla alternatywnych źródeł przychodu?

analytics-blur-business-close-up-590045

Sprzedaż internetowa jako atrakcyjna alternatywa dla firm

W czasach, w których większość z nas każdego dnia korzysta z Internetu, nie dziwi rosnąca popularność sektora e-commerce. W związku z tym, najlepszym wyjściem w obliczu pandemii okazuje się oferowanie usług nie tylko w modelu tradycyjnym, ale również online. Przedsiębiorcy szybko podchwycili ten pomysł i zapoczątkowali stopniową migrację do sieci. Dlatego już w kwietniu 2020 roku sprzedaż internetowa odnotowała wzrost o kilkadziesiąt procent w porównaniu do 3 poprzednich miesięcy.

Co więcej, Shoper (jedna z najbardziej znanych platform e-commerce) podaje, że w pierwszych 2 tygodniach marca 2020 roku sklepy obsługiwane przez jej oprogramowanie odnotowały 20-procentowy wzrost przeprowadzanych transakcji. Pozostałe platformy takie jak SkyShop, Prestashop, czy Shoplo również informują o stale rosnącej liczbie użytkowników.

Jak widać, przeniesienie sprzedaży do Internetu to naturalne następstwo obowiązujących ograniczeń i panującego zastoju gospodarczego.

Dlaczego warto prowadzić biznes online (nie tylko w czasie pandemii)?

banking-business-checklist-commerce-416322
  • Coraz większa liczba osób przenosi swoje potrzeby konsumpcyjne do sieci.

  • Internet jest kolejną, wysoce skuteczną drogą dotarcia do klienta.

  • E-commerce to sposób na dywersyfikację przychodu w okresie kryzysu.

  • Raporty publikowane przez liczne platformy i ekspertów wyraźnie wskazują, że liczba sklepów online oraz zainteresowanie e-zakupami ze strony użytkowników rosną. Zwłaszcza w obliczu pandemii.

  • Przeniesienie firmy do sieci jest promowane i wspierane również przez polski rząd, w tym Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Informacje na temat akcji przygotowanej przez Agencję Rozwoju Przemysłu oraz praktyczny poradnik o zarabianiu w sieci są dostępne dla każdego w Internecie.

Przenoszenie usług do Internetu. Jak zrobić to zgodnie z prawem?

Jeżeli chcemy świadczyć usługi online, musimy zapoznać się z podstawowymi regulacjami prawnymi, jakie obowiązują w sektorze e-commerce. Pierwszą z nich jest bez wątpienia konieczność posiadania regulaminu (art. 8 o świadczeniu usług drogą elektroniczną). Jego treść stanowi o umowie zawieranej z użytkownikiem w momencie, w którym składa on zamówienie. Obie strony – sprzedawca i kupujący – są tym samym zobowiązane do przestrzegania postanowień regulaminu. To niezbędny element każdej strony realizującej sprzedaż online, zawierający takie informacje, jak:

  • opis i zakres świadczonych usług,

  • zasady przebiegu reklamacji i ewentualnego zwrotu,

  • wymogi techniczne do korzystania ze strony

  • typy płatności, sposoby dostawy i zamawiania produktów/usług.

W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że wbrew pozorom nie wystarczy ściągniecie gotowego wzoru z Internetu. Każda firma działająca w sieci musi mieć swój własny regulamin sklepu, dostosowany do profilu i charakteru działalności. Poza tym używanie gotowego tekstu jest naruszeniem praw autorskich, a same wzory często zawierają błędy, niedopatrzenia i klauzule niedozwolone (abuzywne).

Checkboxy – obowiązkowe okienka i ich przeznaczenie

Oprócz regulaminu sklepu internetowego, na stronie muszą pojawić się specjalne okienka do kliknięcia przez użytkownika, tzw. checkboxy. Do ich posiadania obliguje nas prawo, dlatego najlepiej przygotować checkboxy już na etapie tworzenia witryny, umieszczając je m.in. przy formularzu rejestracji (użytkownik musi wyrazić zgodę na treść regulaminu, klikając checkbox), używanych formularzach elektronicznych gromadzących dane osobowe (do tego trzeba dodać klauzulę informacyjną RODO), a także obok informacji o gromadzeniu plików cookies przez stronę, czy zgody na przesyłanie newslettera.

Co jeszcze powinno znaleźć się na stronie sklepu internetowego?

Równie istotne jest umieszczenie danych firmy i jej właściciela na każdej stronie – chodzi głównie o dane osoby fizycznej, która prowadzi działalność, adresu firmy, oraz jej numeru NIP lub KRS (patrz art. 206 Kodeksu spółek Handlowych). Ponadto należy dostosować język witryny do odbiorcy. Musi być on jasny i zrozumiały, nie pozostawiać wątpliwości co do celu i przeznaczenia strony. Trzeba zadbać również o umieszczenie grafik i zdjęć, które nie naruszają praw autorskich osób trzecich, oraz wiarygodnych, zgodnych z rzeczywistością opisów produktów czy usług.

Kolejną kwestią jest RODO, o którym było głośno kilka lat temu. Obecnie do przestrzegania tego unijnego rozporządzenia jest zobowiązany każdy właściciel strony internetowej, która gromadzi dane osobowe użytkowników. Chodzi więc zarówno o pozyskiwanie ich adresów mailowych do przesyłania newslettera, jak i o używanie narzędzi śledzących, np. Google Analytics.

Obowiązkowa Polityka prywatności i regulacje wewnętrzne

W celu zachowania zgodności witryny z regulacjami RODO, trzeba sporządzić zapisy dotyczące Polityki prywatności. Powinny znaleźć się w nich wszystkie informacje związane z funkcjonowaniem strony, takie jak: dane administratora, opis celów, dla których przetwarzane są dane osobowe, wzmianka o tym, czy przekazujemy je osobom lub państwom trzecim, oraz jak długo je przechowujemy.

Skrócona klauzula informacyjna RODO wraz z linkiem do Polityki prywatności powinna znaleźć się w każdym miejscu, w którym użytkownik podaje swoje dane osobowe. Niezbędne są także regulacje wewnętrzne, dotyczące zasad przetwarzania danych w strukturze przedsiębiorstwa i nadawania takich uprawnień pracownikom.

Oprócz tego każda strona musi być solidnie zabezpieczona przed wyciekiem informacji, m.in. poprzez zastosowanie szyfrowania (certyfikat SSL), archiwizowanie i ochronę plików ze zgromadzonymi danymi, niewymaganie od użytkowników podawania zbędnych danych, np. numeru PESEL, a także regularne pozbywanie się tych, które nie są już potrzebne.

Ochrona domeny internetowej

Dodatkowa forma zabezpieczenia: znak towarowy słowny

Częstą, niechlubną praktyką w biznesie online, jest próba przejęcia marki lub podszywania się pod inne, znane firmy. Jeżeli chcemy uniknąć obu tych problemów, wystarczy zarejestrować nazwę firmy oraz domenę internetową jako znak towarowy słowny. Warunkiem jest to, aby domena lub nazwa nie miała charakteru opisowego i była dostatecznie fantazyjna. Nie może więc jednoznacznie wskazywać na zakres usług lub towarów, które oferujemy. Powinna być na swój sposób unikalna w branży, w której działamy. Jak to sprawdzić? Należy przeprowadzić weryfikację zdolności rejestracyjnej znaku towarowego, a dokładniej – zlecić ją doświadczonym specjalistom, którzy zajmują się audytem znaków towarowych.

Rejestracja znaku słownego chroni tylko brzmienie, czyli fonetykę nazwy. Jeżeli jednak nasza jest zbyt opisowa i nie możemy jej w ten sposób zastrzec, mamy alternatywę: rejestrację znaku towarowego słowno-graficznego. Chodzi tutaj głównie o logotyp, czyli używane przez firmę oznaczenie graficzne.

Co daje rejestracja znaku towarowego?

Obie opcje – znak słowny i słowno-graficzny – niosą ze sobą szereg korzyści. Chociaż w polskim prawie istnieją ustawy, które mają w teorii chronić nas przed nieuczciwą konkurencją, to często jest to ochrona iluzoryczna, trudna do realizacji w praktyce. Za to w przypadku rejestracji znaku towarowego:

  • Nikt nie może podszywać się pod naszą markę i korzystać z naszych oznaczeń. Skutecznie i szybko zwalczamy wszelkie przejawy nieuczciwej konkurencji, również w reklamach Google ADS czy w mediach społecznościowych. Wystarczy posiadanie świadectwa ochronnego.

  • Możemy używać prestiżowego oznaczenia „R”. R-ka kojarzy się z takimi firmami jak McDonald’s, Nike, czy Ikea, co efektywnie buduje renomę i zaufanie do oferowanych przez nas produktów czy usług.

  • Zyskujemy najszerszą możliwą ochronę swoich praw. Nie musimy martwić się o to, że nasza marka, ciesząca się rosnącą popularnością i generująca zyski, zostanie przejęta przez kogoś innego. Taka forma zachowania ostrożności ma znaczenie zwłaszcza w przypadku firm działających online.
Windykacja należności Warszawa

Monitorowanie marki w sieci to konieczność

Po zabezpieczeniu nazwy, domeny, czy logo, konieczne będzie bieżące, systematyczne monitorowanie, czy marka nie jest bezprawnie używana przez konkurencję. Najczęściej próby wykorzystania czyjegoś oznaczenia odnotowuje się w działaniach marketingowych, takich jak kampanie Google ADS, SEO, marketingu szeptanym oraz antyreklamie (tzw. czarny PR). Coraz powszechniejsze są również ataki tzw. piratów domenowych, oparte na cybersquattingu.

Mowa o rejestracji domen pod nazwą, która brzmi bardzo podobnie, często niemal tak samo, jak znak towarowy danego przedsiębiorstwa lub nazwisko/pseudonim osoby fizycznej. Następnie właściciel firmy otrzymuje od przestępców propozycję wykupienia takiej domeny za określoną, wygórowaną kwotę. Jeżeli tego nie zrobi, ryzykuje, że adres zostanie odsprzedany na rzecz konkurencji.

Handel elektroniczny (E-commerce) odpowiedzią na problemy przedsiębiorców

Podsumowując, zarówno w dobie pandemii koronawirusa, jak i w przypadku każdego innego kryzysu gospodarczego, warto rozszerzyć swoje działania o handel elektroniczny. Oczywiście nie każda firma ma taką możliwość. Jednak w tym okresie mogliśmy się przekonać, że nawet niektóre świadczenia realizowane face-to-face, takie jak usługi psychoterapeutów czy szkół językowych, można z powodzeniem przenieść do sieci za pomocą komunikatorów internetowych.

W przypadku e-sklepów ogromne znaczenie ma odpowiednie zabezpieczenie się od strony prawnej. Już na etapie tworzenia strony i budowania marki, trzeba pomyśleć o stworzeniu regulaminu, przestrzeganiu RODO, informowaniu użytkowników o sposobie funkcjonowania witryny, a także zabezpieczeniu się przed nieuczciwą konkurencją, w czym pomoże rejestracja domeny jako chronionego znaku towarowego.

Marcin Staniszewski

Radca prawny

Kancelaria Prawna RPMS

Masz pytania lub potrzebujesz pomocy ?
Daj nam znać w sekcji komentarz poniżej lub poprzez FORMULARZ KONTAKTOWY

Pozostałe artykuły

Zostaw komentarz

Translate »